reklama

Sierpniowe Mamy 2018

Ale ja jeszcze nie zmieniałam smoczka w butelce na większy przepływ. Ciągle je z takiego jak od urodzenia. I chyba nie zamierzam zmieniać narazie bo mimo , że jedna dziurka to ona się dławi , łyka strasznie. To co by było z dwiema dziurkami :/
Klaudia, dobrze dziewczyny piszą..może ona je zbyt chłapczywie...dławi się tak, że musisz wyciągnąć butelkę i ją pionizować? Albo kaszle?
 
reklama
A może robi się takie błędne koło. Bo ma jedną dziurkę i przez to musi bardzo mocno ciągnąć dlatego je jak szalona i się dlawi. Moze zmień jej ten smoczek, niech weźmie parę łyków i jak będzie tak łykac to wyciągnij jej na chwilę i znowu wsadź. Może w końcu ogarnie że nie musi ciągną z taka sila. A dlawi Ci się tak że aż kaszle i się ksztusi? Bo mój tak je jakby się dlawil ale on tak po prostu jakoś głośno je i takie dźwięki tylko wydaje.
Nie, po prostu słyszę jak lyka , jak z nerwami czasem chwyta ten smoczek aż się boje jak ona je żeby się nie udlawila. W ogóle ostatnio to ona z nerwami pakuje piąstki do buzi. Jak ja całuje to łapie mi głowę i chce nos mój gryźć. Albo ręce mi bierze i chce mamlac. Aż dźwięki złości wydaje jak by chciała pożreć wszystko , koc , pieluchę tetrowa. [Emoji23] może zeby jej idą i się wścieka przy tym ?
 
Nie, po prostu słyszę jak lyka , jak z nerwami czasem chwyta ten smoczek aż się boje jak ona je żeby się nie udlawila. W ogóle ostatnio to ona z nerwami pakuje piąstki do buzi. Jak ja całuje to łapie mi głowę i chce nos mój gryźć. Albo ręce mi bierze i chce mamlac. Aż dźwięki złości wydaje jak by chciała pożreć wszystko , koc , pieluchę tetrowa. [Emoji23] może zeby jej idą i się wścieka przy tym ?
Czasem zakaszle jak by jej za duO poleciało do gardła i nie nadążała przełykać
Z tego co opisałaś, to jednak uważam że powinnaś zmienić na większy przepływ[emoji4]spróbuj[emoji16]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry