Moja też ma problem bo jak już uśnie to budzi ją dławienie i tak w kółko. Wczoraj 6 razy ją odkładałam do snu i musiałam szybciutko podnosić żeby się nie zakrztusiła i wtedy jej się lekko odbija. Lekarz przepisał jej debridat żeby się nie ulewało ale nie pomaga bo ona raczej nie ulewa tylko się krztusi. Po jedzeniu noszę ją nawet 30 minut i ładnie sie odbije a potem tak jej dokucza że boję się ją zostawić samą.Spi w dzien roznie czasami godzinke pospi lub dwie ale to bardzo rzadko a czasami to kilka razy po 10 minut i tyle. Ale za to w nocy nadrabia spaniem. Tylko moj maly ma refluks i czasami niestety go to wybudza. A Twoja?