Ja mam taką samą sytuację, nawet pytałam pediatry bo Ala ma problem z wędzidełkiem i myślałam że to jego sprawka że odrzuca smoczek. Obawiam się też wady zgryzu bo córka sąsiadów nabawiła się ssąc kciuk. Lekarka powiedziała że to normalny obiaw rozwoju że pcha najpierw jeden, potem drugi a na końcu jak da radę zmieścić to obydwie pięściMoja identyko, jak wpychalam jej smoczek to mina skrzywiona jakby to była cytryna i odruch wymiotny. Odpuściłam więc i teraz wkłada rączki do buzi