kasiak85
Fanka BB :)
Zadzwonili ze szpitala, że mają miejsce, zajebiście. Rano jak dzwoniłam mówili, że na pewno dziś nie bo nie mają miejsca teraz się zwolniło. M pojechał moim autem ze spakowaną torbą i będzie za 2godziny. Powiedziałam jej, że dopiero po 17ej mogę być.Myślą, że człowiek nic nie robi tylko czeka aż łaskawie zadzwonią.