reklama

Sierpniowe Mamy 2018

Zadzwonili ze szpitala, że mają miejsce, zajebiście. Rano jak dzwoniłam mówili, że na pewno dziś nie bo nie mają miejsca teraz się zwolniło. M pojechał moim autem ze spakowaną torbą i będzie za 2godziny. Powiedziałam jej, że dopiero po 17ej mogę być.Myślą, że człowiek nic nie robi tylko czeka aż łaskawie zadzwonią.
 
reklama
Zadzwonili ze szpitala, że mają miejsce, zajebiście. Rano jak dzwoniłam mówili, że na pewno dziś nie bo nie mają miejsca teraz się zwolniło. M pojechał moim autem ze spakowaną torbą i będzie za 2godziny. Powiedziałam jej, że dopiero po 17ej mogę być.Myślą, że człowiek nic nie robi tylko czeka aż łaskawie zadzwonią.
polska służba zdrowia... niestety tak to wygląda w naszym kraju
 
Zadzwonili ze szpitala, że mają miejsce, zajebiście. Rano jak dzwoniłam mówili, że na pewno dziś nie bo nie mają miejsca teraz się zwolniło. M pojechał moim autem ze spakowaną torbą i będzie za 2godziny. Powiedziałam jej, że dopiero po 17ej mogę być.Myślą, że człowiek nic nie robi tylko czeka aż łaskawie zadzwonią.
Nie no masakra.. Ale w sumie będziesz mieć to już za sobą[emoji4]

16uds65gk16dflk6.png
 
@karolka22 ja niestety muszę unikać kotów, właśnie z powodu uczulenia i zwiększonego ryzyka zachorowań na toxo. Mieszkałam też z jedynym, ale teraz się przeprowadziliśmy i jestem daleko od niego[emoji16]

16uds65gk16dflk6.png
 
@kasiak85 trzymam kciuki, żeby wszystko było w porządku.

Ja spotkałam wczoraj sąsiadkę i powiedziała, ze jej córka i zarazem moja koleżanka będzie mogla oddać nam wózek jeśli będziemy chcieli :) wiec kwestia dogadania się. My na wózek będziemy się decydować pewnie w czerwcu/lipcu chyba że wcześniej trafi się jakaś super oferta :)


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry