• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpniowe mamy 2020

reklama
Ja przy 168cm ważę 66kg, uważam że to za dużo ale aktualnie mam napady wściekłego głodu i nie radzę sobie z tym. Oczywiście unikam białego chleba, cukru, makaronu nie lubię, ale mam ochotę na same badziewne rzeczy. Chociaż ostatnio mniej, a bardziej na kiszonki, to akurat dobrze. Schudłam 15kg i nie chciałabym teraz nadrobić 😐
Ja nie będąc w ciąży mam takie napady.
Cały miesiąc potrafię się pilnować, jeść zdrowo, małe porcje itp. A przyjdzie jedno popołudnie, jeden wieczór i zachowuje się jak świnia. Od słodkiego, przez kwaśne do tego co zostanie w lodowce :( już nie mogę ale dalej jem. naprawdę napady wilczego głodu. A po takim napadzie kilka dni Głodówki bo aż się z tym zle czuje.
 
Będzie dobrze. Ja juz w przyszłym roku będę miała nastolatka. Drugi skończy 8 lat. Będzie duża różnica w stosunku do trzeciego dziecka.
Ja miałam 16 lat jak urodziła mi się siostra :)

U mnie tez bardzo duża różnica wieku będzie między dziećmi, jak się urodzi maleństwo to córka będzie miała 18 lat a druga 12 lat (dziewczynkinz poprzedniego małżeństwa)
Ja kończę 35 teraz w Styczniu- tak zaczęłam młodo 🥰 boje się ciąży cholernie, czuje się jakbym pierwszy raz była w ciąży, wszystko jest inaczej. Wtedy nawet nie pamietam ze cokolwiek czułam ze jestem w ciąży na początku a teraz dopiero co się dowiedziałam i już mam objawy [emoji51] szok ....
 
Dziewczyny jak ze sportem u Was będzie? Planujecie jakiś ruch? Zajęcia?
Ja bardzo chciałabym przejść ciążę aktywnie, w miarę możliwości oczywiście. Trochę patrzyłam na zajęcia, czytałam opinie i nie są one dobre :( Taki fitness dla przyszłych mam to podobno lekkie ruszenie rączką, nóżką co ani nie pomoże ani nie zaszkodzi i koniec. Raczej te zajęcia są postrzegane jako zabijacz czasu.
Macie jakieś doświadczenia z tym związane? Możecie polecić jakiś rodzaj zajęć? Albo nawet i miejsce :)
 
A ja sobie was czytam i cieszę się z waszego szczęścia i tych serduszek🤗🤗🤗 ale nie mam siły się udzielać. W piątek idę na wizytę i lekarz zobaczy czy trzeba łyżeczkować macicę i co dalej 😭
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry