Dziewczyny, ja dzisiaj rano plamilam... Mały skrzep wyleciał... Poszłam do pracy, nie ma opcji, że będę miała wolne. Przechodziłam to samo przy dwóch ciążach w pierwszej plamilam i leżałam do 5 miesiąca, brałam duphaston (mam 2 zdrowe córki) W drugiej plamilam, ale tylko leżałam kilka dni. Teraz znowu to samo
mam wizytę 23 w poniedzialek, zobaczymy co bedzie. Poza plamieniem rano w ciągu dnia nic więcej nie było... Jest mi zwyczajnie smutno. 