reklama

Sierpniowe mamy 2020

reklama
Do tej pory mogłam spać ciągle, a od kilku nocy strasznie się męczę, jeszcze nie znalazłam sposobu. Póki co próbuję na wieczorny dłuższy spacer z psem. wychodzić, łatwiej mi się zasypia ale i tak budzę się w nocy i później już nie śpię 😐
Ja wlasnie tez od 5 nocy mam problem... Wiercę się, co godzinę chodzę siusiu, zerkam na zegarek a czas jakby w miejscu stal. Zasypiam nad ranem i pozniej problem wstać...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry