Machiatta
Fanka BB :)
Ja właśnie siedzę w pracy, niecierpliwie się strasznie i chce już środę...chociaż z jednej strony cholernie boje się czy wszystko będzie ok. Niby wcześniej było wszystko dobrze ale jak zwykle gdzieś zabłądze w internetach i trafiam na jakieś fora, wątki dotyczące poronień...i nawet nie potrafię sobie wyobrazić co by było gdyby....