reklama

Sierpniowe mamy 2020

reklama
Wczoraj pisałam o bolacym brzuchu... Prace mam siedzącą 7-8h, głównie przy komputerze ale odkąd jestem w ciąży bardzo się stresuję każda uwaga.. Słuchajcie dziś byłam w szkole 8 h wysiedziane na zajeciach, apetyt, zero bólu!!!! Jak ręką wszystko odjął.. Więc to chyba stresowe te bóle...
 
Wczoraj pisałam o bolacym brzuchu... Prace mam siedzącą 7-8h, głównie przy komputerze ale odkąd jestem w ciąży bardzo się stresuję każda uwaga.. Słuchajcie dziś byłam w szkole 8 h wysiedziane na zajeciach, apetyt, zero bólu!!!! Jak ręką wszystko odjął.. Więc to chyba stresowe te bóle...
Dobrze, że przeszło. Dzisiaj rozmawiałam z kuzynka i ona właśnie wspominała, że w poprzedniej ciąży miała straszne skurcze że stresu właśnie przez pracę.
 
Dobrej nocy wszystkim, ja już w łóżku padam. Synek śpi pierwszy raz od dawna u siebie w pokoju a mi odwala bo zamiast się cieszyć to mi dziwnie pusto bez niego i tęsknie, jak ja zasne 😬
 
Wczoraj pisałam o bolacym brzuchu... Prace mam siedzącą 7-8h, głównie przy komputerze ale odkąd jestem w ciąży bardzo się stresuję każda uwaga.. Słuchajcie dziś byłam w szkole 8 h wysiedziane na zajeciach, apetyt, zero bólu!!!! Jak ręką wszystko odjął.. Więc to chyba stresowe te bóle...
Ja ostatnio takie skurcze mam w domu, ale gdyby w pracy mnie tak łapały to chyba pomyślałabym o zwolnieniu (też mam pracę przy komputerze). Póki co byłam teraz tydzień na L4 przez przeziębienie, zobaczymy jak teraz będę funkcjonować[emoji6]
Dobrej nocy wszystkim, ja już w łóżku padam. Synek śpi pierwszy raz od dawna u siebie w pokoju a mi odwala bo zamiast się cieszyć to mi dziwnie pusto bez niego i tęsknie, jak ja zasne [emoji51]
Ciesz się pustym łóżkiem, wiem że na początku jest dziwnie ale z czasem super[emoji108]Mojego małego dziś o 6:30 obudziły dzwony (mieszkamy obok kościoła) i skubaniec chciał już wychodzić z sypialni (śpi w swoim łóżku od jakichś 2 miesięcy), ale udało mi się go do naszego łóżka sprowadzić[emoji6]I dzięki temu pobudka była o 8:30[emoji123]
 
reklama
Wczoraj pisałam o bolacym brzuchu... Prace mam siedzącą 7-8h, głównie przy komputerze ale odkąd jestem w ciąży bardzo się stresuję każda uwaga.. Słuchajcie dziś byłam w szkole 8 h wysiedziane na zajeciach, apetyt, zero bólu!!!! Jak ręką wszystko odjął.. Więc to chyba stresowe te bóle...
Jak masz na tyle stresujaca prace to moze idz na l4. Nie mowie odrazu do konca ciazy ale chociaz odpocznij tydzien, dwa. Ja swoja prace lubie ale jak zrobie jakis blad czy co to bardziej to przezywam. No i uwagi szefa wyprowadzaja mnie z rownowagi. Ale chyba do konca bede pracowala oczywiscie jesli ciaza bedzie przebiegala prawidłowo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry