reklama

Sierpniowe Mamy 2021

reklama
Dziewczyny, jak wygladaja u Was wizyty u ginekologa? Wybralyscie wizyty prywatne czy na NFZ?
Ja na NFZ
Dziewczyny, jak wygladaja u Was wizyty u ginekologa? Wybralyscie wizyty prywatne czy na NFZ?
Ja NFZ.
Stwierdziłam, że jak będę musiala długo czekać to pójdę prywatnie.
Akurat u mnie w mieście 1,5 tygodnia musze poczekać, wiec nie jest źle.
 
Cieszę się waszym szczęściem dziewczyny, ja niestety panikara i po mału tracę nadzieje, ze dołączę do waszego sierpniowego grona. Obecnie gdzieś jestem koło 6 tygodnia. Przybliżony termin bo tydzień temu pęcherzyk wyglądał na 5 tydzień ale z ciałem żółtym chociaż powinien być 6 tydzień. Kolejna wizyta w sobotę to dla mnie jak wieczność . Coraz częściej mam plamienia a dzisiaj pojawił się jakby śluz bardziej brązowy ni wcześniej. Jak wspominałam wcześniej jestem po 2 poronieniami i strasznie się boje.
 
Ja się już z wami pożegnam. U mnie poronienie już się zaczęło. Na razie jestem w domu i mam nadzieję że sama się oczyszczę, wolałabym uniknąć szpitala w obecnych czasach. W czwartek kontrola i zobaczymy co lekarz postanowi. Trzymajcie się wszystkie zdrowo, rośnijcie w spokoju i życzę wam spokojnych i nudnych 9 miesięcy.
Trzymaj się. Jak byś chciała pogadać, to pisz na priv, bo wiem co czujesz 😘
 
reklama
Ja mam wizytę we wtorek, wydaje się, że definiująca [emoji20] przed sylwestrem jeszcze wbiłam się do ginekolog, bo złapało mnie zapalenie, zrobila mi przy okazji usg, pęcherzyk 15.8mm, pusty. We wtorek powinien mieć ponad 20mm jeśli dobrze rośnie, a to jest granica na diagnozowanie pustego jaja płodowego. Wiem, ze nie mam na nic wpływu, bo to czy coś będzie czy nie zdecydowalo się w momencie zapłodnienia, ale nie mam w sobie wiele nadziei. Tak bardzo martwi mnie brak objawów, gdyby nie beta, nie zauważyłabym różnicy od zwykłego cyklu.
Trzymaj się 😢😢😢
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry