Tak patrzę na te wasze fotki z USG. Dużo widzę zależy chyba od sprzętu. Ja mam wprawdzie z 7w3d (wg USG) fotę ale serducho biło jak szalone na telewizorze/wyświetlaczu. Zdjecia może też nie oddaja obrazu rzeczywistego...
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
O to prawie tak jak jaDzisiaj jest 8+2
Trzymaj sie! Przytulam mocno !Ja się już z wami pożegnam. U mnie poronienie już się zaczęło. Na razie jestem w domu i mam nadzieję że sama się oczyszczę, wolałabym uniknąć szpitala w obecnych czasach. W czwartek kontrola i zobaczymy co lekarz postanowi. Trzymajcie się wszystkie zdrowo, rośnijcie w spokoju i życzę wam spokojnych i nudnych 9 miesięcy.
Może być różnie, na serduszko jeszcze wcześnie, ale kto wie czy się nie pokaże. Chyba lepiej jeszcze trochę poczekaćTrzymamy kciuki! Jak duży miałaś pęcherzyk tydzień temu? Ja 5+2 miałam 10,6 mm i widziałam w środku białą kropkę, lekarz nic nie mówił czy to pęcherzyk żółtkowy, więc trochę panikuję, choć jak patrzę na te USG wciąż i wciąż to ewidentnie widzę, że pęcherzyk nie jest pusty. Jutro umówiłam się na wizytę do innej lekarki, żeby porównać lekarzy. Myślicie, że w 6+1 po tygodniu od tamtego USG będzie już widać zarodek i serduszko?
Też właśnie byłam już u ginekologa w lux med, teraz idę prywatnie do zaufanego rodzinnego ginekologa można powiedziećJa prowadzę ciąże w Luxmedzie (mąż ma opiekę z pracy), wiec można powiedzieć, ze prywatnie.
Udało mi się na jutro umówić pierwsze USG, a na 7.01 wizytę u ginekologapoczątkowo Usg miałam mieć dopiero 08.01, ale bardzo zależy mi aby ciąże prowadzić u tej samej gin co pierwsza a do niej akurat zwolniło się na czwartek miejsce, cieszę się bardzo
![]()
No niestety w Luxmedzie tak to się odbywa, denerwuje to trochę. Na szczęście u mnie w mieście Luxmedzie przyjmuje bardzo fajna gin i lekarz wykonujący USG tez jest fajny, wiec ta opcja aż tak bardzo mnie nie drażni. Jedyne co mi przeszkadza to to, ze usg odbywają się rzadko w porównaniu do wizyt prywatnych, bo tylko 3 razy w ciągu całej ciąży. Ale są tez i inne plusy leczenia w LuxmedzieTeż właśnie byłam już u ginekologa w lux med, teraz idę prywatnie do zaufanego rodzinnego ginekologa można powiedziećw lux medzie trochę denerwuje mnie,że Konsultacja u gin ciążowa a usg w ciąży to nie to samo i są oddzielne skierowania i nie mogę umówić się do tego samego ginekologa tylko tak trzeba skakac u różnych.. Niezbyt to fajne, bo mam poczucie takiego zlewania. Trochę tego nie rozumiem, myślałam że tak nie będzie
Czyli to norma. Ok dobrze wiedzieć, myślałam, że to tylko u mnie takNo niestety w Luxmedzie tak to się odbywa, denerwuje to trochę. Na szczęście u mnie w mieście Luxmedzie przyjmuje bardzo fajna gin i lekarz wykonujący USG tez jest fajny, wiec ta opcja aż tak bardzo mnie nie drażni. Jedyne co mi przeszkadza to to, ze usg odbywają się rzadko w porównaniu do wizyt prywatnych, bo tylko 3 razy w ciągu całej ciąży. Ale są tez i inne plusy leczenia w Luxmedzie![]()
Nie chcę Cię stresować, ale piekące plecy to był 1 objaw koronawirusa u znajomych.Jeśli to jest delikatny ból to raczej powinno być wszystko w porządku.. Będziesz umawiała się do kontroli, żeby się nie martwić zbytnio? Wierzę że wszystko jest w porządku [emoji8]Ja już wiem skąd ten dziwny ból pleców, wszyscy w domu są chorzy i mają taki sam objaw bolącej skóry na plecach, bo już wyczytałam, że to są pierwsze objawy poronienia.. Do środy mam wolne i mam nadzieję że się wykuruje i wszystko będzie dobrze.. Ale po tym wszystkim chyba też pójdę dla spokoju sprawdzić czy wszystko dobrze..
Ja nie mam opcji iść prywatnie. Jak i w 1 ciąży lekarz z kasy chorych (tak jak NFZ w Polsce). Ale jest ok, USG darmowe 3, ale można dopłacić jak się chce i mieć co wizytę. 3 lata temu płaciłam 20 e za dodatkowe USG więc to żadne pieniądze. Badania darmowe wszystkie i nie trzeba nigdzie dodatkowo chodzić, tylko USG prenatalne było dodatkowo płatne 120 e bodajże. W tym roku będę już miała 35 lat więc nie wiem czy dalej będzie płatne. A no i leki dla ciężarnych są darmowe. Ale za to duże podatki płacimy, także coś za coś.Dziewczyny, jak wygladaja u Was wizyty u ginekologa? Wybralyscie wizyty prywatne czy na NFZ?