Annnna1994
Fanka BB :)
Ja też heparyna i acard. W zeszłej ciąży była heparyna i sama niestety nie dała rady.bardzo chciałabym ,aby tym razem się udało.
Liczę,że teraz mam włączoną heparynę i to pomoże,łapię się każdej pozytywnej rzeczy chociażby tych dużych przyrostów (wcześniej były w normie ale nie takie duże) byle tylko jak naj mniej się stresować