Wcześniej kazał po trzech betach darować ale tutaj sytuacja specyficzna więc chciał zobaczyć czy nie spadaDziwny to specjalista skoro każe ci tyle razy badać betę i to na takim etapie
Oby wszystko zakończyło się pomyślnie![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Wcześniej kazał po trzech betach darować ale tutaj sytuacja specyficzna więc chciał zobaczyć czy nie spadaDziwny to specjalista skoro każe ci tyle razy badać betę i to na takim etapie
Oby wszystko zakończyło się pomyślnie![]()
Ja w sumie żyję jak dotychczas.Dziewczyny a jak funkcjonujecie na co dzień? Nosicie np zakupy czy kompletnie zero jakiegokolwiek przeciążania się?
A co złego w twojej sytuacji ? Też zaczynałam teraz z beta 29 i jak narazie jest ok. Jest zarodek z sercem.To jest nówka sztuka lekarz od niepłodności bo poprzednj był dramat,ten zrobił drożność 22 listopada i tu naturalny cud po paru dniach,chłop ogarnia ale też nie daje złudnych nadziei stąd moje pytanie do Was czy któraś z Was znala/ słyszała sytuację jak moja i skończyło się dobrze lub nie?
Złego jest to,że tydzien temu w środę crl było 2 mm a w tą środę 2,4 mm brak akcji serca,za mały wzrost zarodkaA co złego w twojej sytuacji ? Też zaczynałam teraz z beta 29 i jak narazie jest ok. Jest zarodek z sercem.![]()
Nie chce straszyć, ale dobrze czytam ze pęcherzyk ciążowy urósł w ciągu tygodnia 0.4 mm?GoleM wrote:
Hej dziewczyny czytam Was od samego początku powstania wątku ale się nie udzielałam tak jak i mało udzielam się przez 2 lata na wątkach różowych,chyba nie pisze bo nie chce zapeszać...ponad dwa lata staraliśmy się o dziecko,już w grudniu mieliśmy zaplanowana inseminacje ale bach naturalny cud,dwie kreski jednak ciągle coś pod górę...pierwsza beta 28 mIu/ml i ginekolog się krzywi,Endo tez...druga przyrost 150% niby każdy zadowolony ale zrob Pani za kolejne 2 dni...przyrost ok 90% wszyscy zadowoleni.Po tygodniu czyli w zeszła środę piękny pecherzyk ciazowy,cialko i zarodek 2 mm.Gin mówi,że dla niego wygląda spoko z uwagi na pozna owulacje wg. OM 6,5 wg usg 5,5. W tą środę zonk...zarodek 2,4 mm,pecherzyk ciazowy ładnie urósł....lekarz stwierdził,że wzrost zarodka bardzo źle wróży,miałam zrobić HCG w środę i następne po 48 h.Jesli spadnie odstawic Progesterone Besins i luteinę i czekać na ,,miesiaczke" jak podskoczy napisać i w przyszłym tygodniu w piątek 27.12 usg i teraz pytanie jak myślicie przedwczoraj w środę beta 14489 mIu/ml,dzisiaj 19399,2 mIU/ml czy ten wzrost jest jako taki? 34% z kalkulatora,wiem,że beta zwalnia po 6000 ale nigdzie nie znalazłam info jaki przyrost jest wtedy ok? Myślicie,że kreweta się rozchula i do piątku urośnie i może będzie serce czy raczej już nie ma.szans skoro w środę była w/w beta a zarodek taki mały i bez akcji serca?
Dziękuję za każdą odpowiedź to po pierwsze a po drugie najważniejsze: każdej z Was,która miała i ma problemy w tej ciazy przybijam piątkę,tulam i daje dużo wsparcia.Kazdej z Was, która uslyszla serduszko,zobaczyła zarodek i wszystko idzie ku dobremu życzę dużo cierpiwosci i oby tak do samego rozwiazania
P.S. Lekarz po wiadomości SMS odpisał oczywiście nie odstawiać leków,27.12 wizyta ale w pon 23.12 zrobić znów HCG...trochę już człowiek ma dość tego stresu czy będzie za mało,za dużo...
staram się bez zmian, unikam tylko dźwigania i zdrowiej i regularnie jem narazie tyleDziewczyny a jak funkcjonujecie na co dzień? Nosicie np zakupy czy kompletnie zero jakiegokolwiek przeciążania się?
Ok tego nie doczytałam że przez tydzień wzrost o 0.4 mm. Faktycznie przyrost jest malutki. Który teraz tc i dzień ?Złego jest to,że tydzien temu w środę crl było 2 mm a w tą środę 2,4 mm brak akcji serca,za mały wzrost zarodka
Nie pecherzyk tylko zarodek,pecherzyk rośnie idealnie ,zarodek rośnie za wolnoNie chce straszyć, ale dobrze czytam ze pęcherzyk ciążowy urósł w ciągu tygodnia 0.4 mm?
Bez większych zmian. Nie dźwigam ciężkich rzeczy, biorę więcej witamin i jem zdrowiej. A tak to po staremuDziewczyny a jak funkcjonujecie na co dzień? Nosicie np zakupy czy kompletnie zero jakiegokolwiek przeciążania się?