reklama

Sierpniowe Mamy 2025

reklama
Ale moment. Plamienie to akurat zależy jakie. Jeśli plamisz non stop to jednak pojechałabym to sprawdzić. To nie tak, że każdym plamieniem się nie stresujemy. Nie stresujemy się plamieniem np po badaniu ginekologicznym, bo ma prawo zdarzyć się czy też po współżyciu. Ale jeśli ciągle plamisz i nie wiesz od czego to należy to skonsultować nawet na IP.

P.S. nie pisze tego żeby straszyć, tylko my nie jestemy lekarzami i nie oceniamy wszystkiego oczami lekarza. Żeby nie było, że jednak trzeba było skonsultować a tego nie zrobiliśmy bo posłuchaliśmy się dziewczyn na forum.
Ja mogę potwierdzić tylko, że jestem kolejna osoba bez objawów więc to jest dowod na to, że brak objawów nie zawsze oznacza coś złego.
Oczywiście, zgadzam się z Tobą w 100%.
Napisałam post, bo to moja pierwsza ciąża i pierwszy raz zauważyłam plamienia. Dlatego na szybko chciałam zapytać Was o Wasze doświadczenie.
Gdyby to było jakieś duże krwawienie to wsiadłabym od razu w auto i na sor.
Na znanym lekarzu znalazłam pierwszy lepszy termin na piątek i wszystko stanie się jasne.
Dzięki za wszystkie wiadomości :)
 
Oczywiście, zgadzam się z Tobą w 100%.
Napisałam post, bo to moja pierwsza ciąża i pierwszy raz zauważyłam plamienia. Dlatego na szybko chciałam zapytać Was o Wasze doświadczenie.
Gdyby to było jakieś duże krwawienie to wsiadłabym od razu w auto i na sor.
Na znanym lekarzu znalazłam pierwszy lepszy termin na piątek i wszystko stanie się jasne.
Dzięki za wszystkie wiadomości :)
A dużo tego plamienia? Robiłaś progesteron?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry