reklama

Sierpniowe Mamy 2025

reklama
No mój lekarz ma takie podejście że jak zaczyna mi się plamienie czy coś to mam się położyć wziasc nospe uspokoić się i przyjechać do niego później tego samego dnia lub kolejnego. Że najlepiej nie jechać na sor bo można jeszcze coś przytargac ze sobą :p w tej ciąży już na taki spokój mogę sobie pozwolić ale we wcześniejszych bywało różnie
właśnie o to chodzi, że święta i nikt by mnie nie przyjął a do piątku bym zesiwiala. Po ciąży pozamacicznej to już wszytko w głowie miałam
 
właśnie o to chodzi, że święta i nikt by mnie nie przyjął a do piątku bym zesiwiala. Po ciąży pozamacicznej to już wszytko w głowie miałam
wiele z nas tu jest po przejściach i to zrozumiale że lęk przeplata się z radością,a obawy są większe. Chyba nie mamy za bardzo wpływu na nasze emocje i każde są zrozumiałe .
Dobrze że wszystko jest w porządku 😘
 
No mój lekarz ma takie podejście że jak zaczyna mi się plamienie czy coś to mam się położyć wziasc nospe uspokoić się i przyjechać do niego później tego samego dnia lub kolejnego. Że najlepiej nie jechać na sor bo można jeszcze coś przytargac ze sobą :p w tej ciąży już na taki spokój mogę sobie pozwolić ale we wcześniejszych bywało różnie
A ja uważam, że lepiej pojechać jeden raz o za dużo niż olać. I dobrze ze @Patka2207 pojechała. Też bym pojechała jakbym miała kolejne dwa dni świrować.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry