reklama

Sierpniowe Mamy 2025

reklama
Mamy taką samą sytuację :)
Też mam przyjaciół i znajomych, którzy wszyscy mają już dzieci „odchowane”, a my dopiero będziemy bawić się w pieluszki. Dodatkowo ze względu na nasz wiek mamy wiekowych rodziców - którzy z pewnością nie pomogą przy dziecku.
Szukam plusów 😘 mamy już mieszkanie z pokojem dla dziecka, mamy pieniądze, przeżyliśmy swoje i podróże i przygody i imprezy, jesteśmy mentalnie przygotowani, nauczyliśmy się życia i mamy większe doświadczenie, które pomoże nam w wychowaniu 😊🤪
z plusów to to że rzeczywiście trochę się sobą nacieszyliśmy były imprezy czas wolny skończyłam studia ( co prawda raczej nie znajdę pracy w zawodzie ale przynajmniej mogę mówić że mam wyższe 🙈) Mamy dom bez kredytu mąż stosunkowo dobrą pracę tylko wiecznie go nie ma 🤷 I żadnych babć do pomocy więc wiem że jak urodzi się drugie to znowu będę że wszystkim sama
 
Chyba każda z nas ma takie obawy, ja z kolei mam 2 latke w domu i sie boje ze ją bede zaniedbywać albo ze mala poczuje sie odrzucona… i tez sobie mysle ze teraz juz latwiej a tu znow bobas, ale z drugiej strony mam nadzieje ze starsza siostra bedzie chciala sie bawic wiec ja nie bede spedzac calego dnia na macie 😂
Powiem Ci ze ja ostatnio tak pomyślałam jak straciłam.ciaze. ze po co nam.kolejne dziecko jak już jedno odpieluchowane, drugie zaraz się też odpieluchuje..A my znów w pieluchy 🤣
 
reklama
Mamy taką samą sytuację :)
Też mam przyjaciół i znajomych, którzy wszyscy mają już dzieci „odchowane”, a my dopiero będziemy bawić się w pieluszki. Dodatkowo ze względu na nasz wiek mamy wiekowych rodziców - którzy z pewnością nie pomogą przy dziecku.
Szukam plusów 😘 mamy już mieszkanie z pokojem dla dziecka, mamy pieniądze, przeżyliśmy swoje i podróże i przygody i imprezy, jesteśmy mentalnie przygotowani, nauczyliśmy się życia i mamy większe doświadczenie, które pomoże nam w wychowaniu 😊🤪
Mamy identycznie jak Wy. Wszystko już człowiek przeżył oprócz rodzicielstwa. To całkiem dobry moment ☺️❤️
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry