• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpniowe Mamy 2025

Chyba nigdy nie ma "idealnego" wieku na ciążę, zawsze coś mogłoby być lepiej, mam 26 lat i z kolei mogłabym być bardziej ustatkowana finansowo, mieszkanie wynajmujemy, kariera odroczy się w czasie także chyba te nasze maluchy po prostu przychodzą w czasie kiedy po prostu damy radę, mimo,że będzie ciężko i "nieidealnie" 🥰
Nigdy nie ma odpowiedniego czasu na ciążę. Albo człowiek jest za młody i nic jeszcze nie osiągnął, albo osiągnął już to co chciał i jest już starszy. :p wszystko ma swoje plusy i minusy.
 
reklama
moja starsza córka przez 2 lata swojego życia nie przespała ciągiem w nocy dłużej niż 30 min… zwykle płakała od 24 do 5 rano 🤣 młodsza budziła się co 1,5 godziny i to był luksus
Mój zaczął przesypiać nocki jak miał 2 miesiące. Ale niestety to się skończyło jak zaczął się w nocy przekręcać na boki i na brzuch. Wtedy zaczelo się wstawanie co minutę do niego. Potem zaczął spać całe noce gdzieś jak miał 2 lata xd
 
Mnie też najbardziej przejechały psychicznie nieprzespane nocki, budzenie się w nocy co 40 minut dla mnie to był dramat , chodziłam w dzień jak zombie myślałam tylko żeby się położyć wszystko mnie drażniło i trwało to z dwa lata dlatego tak długo odkładałam plan na drugie dziecko, teraz już zapimnialam, zregenerowałam się to jazda będzie od początku 🤪
 
Mój synek to był aniołek jak was czytam. Przesypial noce - nawet musiałam budzić na karmienie. Później jak trochę był starszy to jak zaczynał płakać to bujnelam łóżeczkiem i szedł spać. A jak skończył 1,5 roku śpi sam w swoim pokoju w lozku 🥰
 
reklama
Mój synek to był aniołek jak was czytam. Przesypial noce - nawet musiałam budzić na karmienie. Później jak trochę był starszy to jak zaczynał płakać to bujnelam łóżeczkiem i szedł spać. A jak skończył 1,5 roku śpi sam w swoim pokoju w lozku 🥰
Podobno pierwsze dziecko jest takie na zachętę :p
Mój dawał tak popalić że stwierdziłam że trzeba być idiotka żeby świadomie zdecydowac się na kolejne dziecko po tym co przeszłam x) jak zaczął przesypiać nocki gdzieś po 2 latach to powoli zaczęłam gdzieś tam o tym myśleć. Jak miał 3 latka to zaszłam niestety straciłam ta córeczkę w 24 tc. Teraz kolejny raz się udało i zobaczymy co życie pokaże :) najważniejsze że ten etap kiedyś mija, tych nie przespanych nocek :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry