• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpniówki 2014

Madison ...trzymam kciuki... Dobrze, że wizyta w miarę wcześnie.

Natkusia...to taki przedsmak ile będziemy musiały sie nadźwigać po porodzie, nie wspominając o noszeniu i tuleniu Dzieciątka. Tak wiec szybko zgubimy te słodkie, ciążowe kilogramy.

Smacznego zatem ! ( powiedziała zajadając się toffifee na śniadanie;)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej :-) dziś wreszcie się wyspałam, pierwszy raz od chyba 2 tygodni. Usnęłam na meczu, potem tylko jedno wstanie na siusiu, i spałam do 5 - przebudziłam się bo M wstawał, a potem znów zasnęłam na 2 godziny :tak:

gorgusia udanego wypoczynku, a po powrocie trzeba się brać za przygotowania :tak: ja jeszcze jestem w miarę spokojna, bo data porodu się nie zmienia, ale gdybym się dowiedziała że mam rodzić sporo wcześniej to lekka panika by mnie ogarnęła :szok:
Ale jestem dobrej myśli, wczoraj mój M położył panele w 2/3 pokoju, dziś po pracy ma dokończyć więc w zasadzie remont zmierza ku końcowi - wreszcie :-) i będziemy mogli jechać po nowe meble i wreszcie będę mogła coś kupić dla dziecka, bo będzie gdzie położyć ;-) no i będzie można rozejrzeć się za wózkiem i łóżeczkiem.
Póki co - w tym tygodniu były pierwsze zakupy - klika ubranek, kocyk, ręczniki, rożek, ale póki co leżą na środku pokoju w worku i czekają na miejsce ;-)
 
Hej
Wczoraj cały dzień w pracy więc nie miałam już siły zajrzeć. Dziś od rana Martynka do przedszkola, ja na badania, małe zakupy na ryneczku a teraz śniadanko i biorę się za porządki. Mam w planach umyć dwa okna, zmienić pościel i ogólnie ogarnąć ten syf. jakoś mnie dziś naszło na porządki, ale nie chcę się przemęczać więc rozłożyłam to sobie na cały dzień :-) powolutku! Firanki zawiesi P jak wróći z pracy :-)
U nas dziś znacznie chłodniej więc to ulga dla moich stóp ;-)

Przepraszam dziewczyny ale niedoczytałam co u Was więc nie odpisze każdej z osobna :-(

Miłego dnia
 
Hej kobietki :-)

U nas dziś też chłodniej, chociaż słonko świeci i jest pięknie. Ale już nie ma tego skwaru od samego rana :-) Także zaraz się zabiorę do robienia miejsca na dzieciowe ubranka. Najpierw pranko rozwieszę, które już się kończy ;-)
Wczoraj byłam u dentystki, zrobiła mi dwa zęby naraz, a w poniedziałek zrobiła mi trzy naraz. Masakra jakaś, nawet nie wiedziałam że tak się posypały. A ile kasy już poszło....mówimy z mężem że wózek już by był za to :szok:

Udanych wyjazdów życzę tym które wyjeżdżają :-)

Ewaelinka jak tam u ciebie?

Ps. Rozpoczynamy 35tc :szok: Czas mnie goni :tak:
 
Fiufiu milego zwiedzania!
Gorgusia udanego wypoczynku!

Oj jak ja bym chciala juz wyjechać tylko teraz nie mamy możliwości. Coraz bardziej sie boje ze w lipcu juz nie dam rady! Choc z drugiej strony jeszcze miesiąc do porodu zostanie teoretycznie jak sie nic nie bedzie dzialo...
Teraz musze sie ogarnac z ubrankami i torbę szpitalna przygotowac na pocz. Lipca.
Qrcze stroju kompielowego nie mam. Tzn jakis 2 czesciowy moze by sie znalazl ale myslalam zeby brzucha raczej nie odslaniac...? Z drugiej strony nie chce mi sie wydawac kasy na kostium ciazowy. Zamowilam sobie 2 sukienki na allegro i jedna licytuje a sandalki wczoraj chcialam w daichmanie kupic ale jakos nic mi nie pasowalo wiec kupiłam tylko mlodemu bo wyrósł.
 
Ostatnia edycja:
kahaka - ja i kobietka22 jestesmy z jednego miasta, ale nie mam z nia kontaktu, nie odpisuje na smsy, na wiadomości też nie.... rozmiawiałam z nią 6 maja, to było ok, od tego czasu jednak ona milczy i tez się martwię,bo obiecala na bieżaco pisać
Atana - teraz na kolejnej wizycie bedziemy poruszac temat porodu, jeszcze chcę się z położną skontaktować, ktora byla przy porodzie corki i z nią porozmawiać też.... moze jest szansa, ze kolejne dziecko wyjdzie trochę lżej???

nie wiedzialam, ze połozną srodowiskową można już wybrać i że przyjdzie przed porodem.... chyba zadzwonię do przychodni i się dowiem, jak to u nas działa.... bo ja bylam przekonana, że to dopiero po porodzie :-)
 
SYLWIA az tak bardzo mecz był nudny? ;-)

GAWIT tylko nie przesadzaj z tym sprzataniem.. pomalutku :-)

KATUSHKA ja jutro zaczynam 35 :tak: czas leci! Choc ja marze zeby nasze suwaczki pokazywały skończony 37 albo przynajmniej 36tc.. to jeszcze 2-3tyg :tak:

ANGIE jak dobrze sie czujesz to jedz smiało :-) zawsze mozesz do zwyklego stroju zawiesic jakas chustke bo szkoda kasy na ciazowy..

MARTUSKA a jak dzwonisz to odbiera? Ona zawsze byla aktywna na innych watkach a ostatnio dlugo jej nie bylo.. oby nic sie nie stalo eh
 
Hej,
u nas chłodniej, słonko coś nie może się przez chmury przebić.
Ja dzwoniłam dziś do położnej z przychodni i umówiłam się z nią na przyszły tydzień - przyjdzie ze mną porozmawiać, posłuchać serduszka, a ja podpiszę jakieś dokumenty, zeby miala mnie w rejestrze,. Potem przyjdzie po porodzie.

Miłego dzionka!!!
 
reklama
Witam. U nas dzisiaj chłodny wiatr wieje, ale jest czym oddychać.
Wczoraj po południu zabrałam się za wstępne szykowanie ciuszków, na razie powybierałam po 5-6 szt z każdego rodzaju i dziś muszę je przeprać. Więcej nie szykuję, bo z doświadczenia wiem, że niejedno dostaniemy. Wózek tez muszę przeprać. Gdzieś włożyłam poduszkę i kołderkę do wózka i nie wiem gdzie(może nawet komuś pożyczyłam i nie pamiętam),więc chyba będę musiała kupić nowy zestaw.Łóżeczko tez na razie tylko oglądam.
Wczoraj rozmawiałam z mężem na temat jego obecności przy porodzie. Stwierdził,że był przy Agacie a teraz go już nie ciekawi i właściwie mu nie zależy.A poza tym to jest okres żniw (a on jest rolnikiem) i nie będzie specjalnie z kombajnu schodził. Myślałam, że mnie krew zaleje. Pokłóciliśmy się o to. Ostatecznie nie wiem co zrobi, bo dużo potrafi dyskutować a później robi to, co ja chcę.
Za dzisiejsze wizyty tradycyjnie trzymam kciuki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry