reklama

Sierpniówki 2014

Hejka :-)

Byliśmy z Michuśkiem w tym kościele, było super :-D pełen kościół dzieci :tak: Michał dostał błogosławieństwo i Maluszek w brzuszku również a mama gratulacje od księdza ;-)


teraz muszę przynieść zła wiadomość.. niestety u MALUSIOLKI sprawdziło się najgorsze i straciła ciąże.. :-(

EDYS zazdroszczę!! Też bym się gdzieś wybrała :tak: jak z ciążą będzie ok to mamy zamiar wybyć gdzieś w maju. Miłego wyjazdu :-)

KAHAKA uwielbiam gry planszowe! My musimy poczekać aż Michał podrośnie bo przy nim nie ma szans na granie ;-) ale nie umiem się doczekać kiedy z dziećmi będzie właśnie grać w takie gry albo składać puzzle :-)

GAWITprzykro mi, że musisz na to patrzeć :-( ja nigdy nie straciłam ciąży i nawet nie chce sobie wyobrażać co w takim momencie czuję kobieta.. dla mnie to jest niesprawiedliwe i takie rzeczy w ogóle nie powinny mieć miejsca.. może tak jak dziewczyny piszą, będziesz mogła w domu leżeć? Trzymam mocno za Was &&&&&&& :*
 
reklama
Witam,
przede wszystkim MALUSIOLKA ściskam Cię mocno, tak mi przykro, trzymaj się kochana...

Gawit może rzeczywiście mogłabyś wyjść choć znając życie to w domu Martyśka pewnie nie da Ci poleżeć. Przezyć w szpitalu nie zazdroszczę, może człowiek się podłamać... Trzymaj się tam i nie daj się!

Edys ja też zazdraszczam. Powypoczywaj ile wlezie...

Ja póki co mam spokój z mdłościami i plamieniami. W poprzedniej ciaży miałam a teraz jakoś spokojnie wiec się ciesze. Do lekarza ide 2 grudnia i mam nadzieję, że juz oficjalnie zaczniemy akcję: ciażą bo póki co to mam tylko badania na progesteron i beta HCG. Z wyników ciąża potwierdzona ale usg jeszcze nie miałam.
 
Bardzo mi przykro. .. Nie piszę tu ostatnio wcale bo jakoś nie mam siły. Jeszcze jak czytam te wszystkie negatywy to już w ogóle. Przykro mi strasznie z powodu straty Malusiolki jak i z powodu tych teściów. .. Jak mam być szczera to gdybym ja takich miała i powiedziałabtm K. co oni mówią do mnie i jak się zachowują to chyba zrobiłby z tym porządek raz na zawsze. Nawet jeśli ograniczyloby to kontakty z nimi do 0...

Moje święta niezbyt dobrze. W Wigilię się pokłóciliśmy i tak tego i następnego dnia miałam kilka godzin przepłakanych. Mam nadzieję że na niczym się to nie odbije.

A teraz znowu jestem zaziębiona - każdy chorował no i w koń cu mnie złapało :/
 
Cześć dziewczyny! Strasznie się rozpisałyście, ale już wszystko nadrobiłam :-). Mam nadzieję, że jeszcze mnie trochę pamiętacie. Witam wszystkie nowe mamusie, z którymi jeszcze nie miałam okazji się przywitać :-)! Trzymam kciuki za wszystkie plamiące...
Gawit, trzymaj się jakoś, chociaż sama pamiętam jak ciężko jest patrzeć na ból innych... Dla dziecka wszystko!
Malusiolka, &&&& i z niecierpliwością czekam na wiadomość, że wszystko będzie dobrze.
Lilith, bardzo współczuję tak strasznych wymiotów, mam nadzieję, że szybko ustaną i &&& żeby badania się udały.
Izis, zdrówka!
Wybaczcie, że nie dam rady wszystkim odpisać, ale święta, ząbkowanie mojego Michasia i ogólne zmęczenie nie dają mi żyć...
Wiecie, czym ja się martwię? Przestały mnie boleć piersi, przestało mi być niedobrze, nawet plecy mnie już nie bolą i strasznie się martwię, że wszystkie objawy ustały... A wizyta dopiero 2 stycznia...
 
No ostatnio coś smutne wieści na sierpniówkach :-( mam nadzieję, że minie ten trudny czas I trymestru i będzie już tylko lepiej!

AZA ale potwierdzenie ciąży masz :tak: a na USG się doczekasz :* ja pierwszą ciąże też miałam okropną.. i mam wielką nadzieją, że teraz będzie inaczej

IZIS głowa do góry i nie smutaj się :* facet to tylko facet.. mój też czasami potwornie mnie wkurza! Współczuje świąt.. zaraz będzie Nowy Rok to będzie lepiej, zobaczysz :tak:

JJM wyżej pisałam o Malusiolce.. Powinnaś się cieszyć, że nie masz objawów! Mi też wszystkie objawy odeszły i cieszę się z tego powodu bo mogę się delektować ciążą :-)
 
Witam w piękna słoneczną sobotę:) na szczęście dziś wolną od pracy-za to w niedzielę znowu..:/ ehh

Malusiolka bardzo współczuję,przytulam mocno
Natkusia wiem że dużo pracuję,niestety taka praca:( I tak mi się udało że weekendy ścieli mi z 12h na 8h. Mam wizytę 3 stycznia,od razu proszę o zaświadczenie o ciąży żeby już mi problemów nie robili,chyba że lekarz wspomni o L4 to bez zastanowienia wezmę.
Jeszcze mam mieszane uczucia co to tego lekarza,daję mu ostatnią szansę:) Na pierwszej wizycie było ok,na drugiej miał mi założyć kartę ciąży a dał tylko skierowania na całą masę badań, nawet nie zbadał. Jeśli teraz też tak będzie to chyba będę musiała zmienić lekarza. A poszłam do niego z polecenia kuzynki.
Izis trzymam kciuki za poprawę nastroju w domu:*

A mi mdłości troszkę odpuściły,czasami mam lekkie, ale już nie muszę latać do WC:) Za to często mam kłócie w podbrzuszu,nie wiem czy to normalne czy przez ciągły ruch. W pierwszej ciąży tak nie miałam.
A co do jedzenia to często jestem głodna,ale wystarczy że zjem dwa-trzy kęsy i mam dość...prędzej to mam nagle jakieś smaki:) np.od wczoraj za mną chodzi kebab i sałatka z owoców. Waga nadal stoi w miejscu, a mam wrażenie że mam już małe wzdęcie na brzuchu:) albo to tylko moje zaparcia:D:D
 
witaj GWIAZDECZKA :-) i gratuluję!

OJAKA jak się lekarz nie sprawdzi to pewnie, że go zmień :tak: dla kobiety w ciąży najważniejsze jest zaufanie do lekarza! No z tą pracą to przewalone.. oby Ci poluzowali jak będziesz miała zaświadczenie a najlepiej jakbyś dostała L4. Kłucie w podbrzuszu pewnie przez większy ruch ale to jest normalne :* odpoczywaj jak nie jesteś w pracy.


Dziewczyny przypominam o naszej sierpniowej liście https://www.babyboom.pl/forum/sierpien-2014-f548/lista-sierpniowek-bez-komentarzy-68998/ jak kogoś nie ma to proszę o dane :-)

śmigam robić obiad chłopakom.
 
reklama
Witam nowa sierpnioweczke.

Maalusiolka, tak bardzo mi przykro, tule z calych sil kochana, nie bede sie zbytnio rozpisywa bo wiem ze slowa nie pomoga w niczym ale wiedz ze my tutaj wszystkie jestesmy z Toba myslami.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry