Dziewczny strasznie ciezko was nadgonic !
Wiec witam sie w niedziele

na obiadek byl karczek w musztardzie z ziemniaczkami a na deserek zrobilam karpakte ktorej nie jem bo boje sie wciaz o ten cukier poczekamdo jutra do wizyty co powie lekarz. Igor lezy na dywanie w pokoju i oglada bajki

ja mam chwile relaksu
Madison trzymam kciuki za wyniki badan oby te wyszly dobre &&&.
Angie ja rowniez caly dzien w domu z synkiem bo pogoda nie dopisuje, a i jakos mam lenia nie chce mi sie z domu wychylac ;p
Natkusia czasem do dzieci trzeba miec nerwy ze stali, moj Igor to tez ma czasem takie dni ze juz z bezslinosci czlowiek krzyknie, a moj to mnie sie malo co slucha, bo ja jestem bardziej ulegla ale jak tata cos powie to koniec gadki.
Katushka o jak fajnie ze dostalas tyle ubranek. Teraz tylko poprac poprasowac i pochowac niech czekaja na dzidzie.
Ja mam po Igorze jedna duza siatke ubran i druga mniejsza, dalam takiej sasiadce bo nie spodziewalam sie ze zajde w ciaze bo przyznam sie ze byla nieplanowana, i teraz kombinuje co tu zrobic bo boje sie ze malo mam . A wiadomo nowych nie oplaca sie az tylu kupywac bo po pierwsze kosztuja a po drugie na dlugo nie starcza.
W ogole z wyprwka jestem w tyle, mam tylko kocyk nowy kupiony w biedronce, platki kosmetyczne + patyczki do uszu, mydelko, plyn do prania, chusteczki nawilzone i pampersy bo byly w promocji mega paka. I tyle. Ciuuszkow nie pralam jeszcze. Po Igorze mam wanienke i duzy kocyk. Lozeczko niestety poszlo do kosza, mielismy turystyczne ale nasze dziecko tak je rozwalilo ze szok. Wozek mamu starej daty, musimy kupic nowy. Ojj az sie zaczynam martwic , chyba czas sie wziasc za to. Natomiast dla mnie mam recznki do szpitala, 2 koszle, nowe majciochy, zel pod prysznic i podpaski oraz nowee ciapy i wszystko lezy, uprane po szpitalu co bylam teraz.
A teraz uciekam poleniuchowac jeszcze poki cisza jest
Pozdrawiam was serdecznie.