• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpniówki 2014

Witam się i ja.
Wróciłam z wizyty. A więc zielonego światła nie dostałam na chodzenie niestety. Synuś co prawda juz tak nie napiera główką ale za to szyjka jak to sie gin wyraził "króciuteńka" więc jak najmniej aktywności. Dramatu by nie było gdyby akcja już się rozpoczęła ale wiadomo - każdy dzień w brzuchu mamy na wagę złota. Więc leżę, ewentualnie troszkę "po domu" ale oszczędzam się jeszcze - przynajmniej do 37 tyg.
A dziewczyny po dzisiejszych wizytach jak tam? jakie wieści?
Smaka wam narobię - dziś zajadałam się pierogami z jagodami mojej mamy :) pyyyycha
 
reklama
Ulika, no narobiłaś smaka. Miała być odgrzewana pizza, a właśnie przeszukuję menu pobliskich restauracji :no:
Wizyta ok, gratuluję !!! jeszcze tylko dwa tygodnie leżakowania. Z nami jak z winem - im dłużej leżakujemy - tym lepiej !!!:-)
 
Kaspian dobrze, że jedziecie po małego :) będziesz spokojniejsza mając go obok :) ale mnie rozśmieszyłaś "pochwa Cię ostrzega" ihihihihi ona do mnie przemawia :) i mówi posadź dupkę posadź ;)))) ihihihihihi jak nie to ja Ci dam popalić i zrobię Ci niespodziankę ;) a ja przecież nie mam jeszcze skończonego 34 tygodnia.... więc rzeczywiście nie ma się co forsować :) tylko mmi się ciągle wydaje, że ja nic takiego wielkiego nie robię....
Twoje porównanie do wina - cudowne :) od razy się lepiej poczułam :)

Ma_Dunia może los da Wam jeszcze dużo czasu z Tatą!!! Tego życzę całej Twojej rodzinie!!!

Ulika więc się oszczędzaj - chętnie zjadłabym te pierogi :)))))))))))

Fiuu widzę gotowość na 100% :))))) wiesz ja też tak sobie kombinuję... że gdyby poród się zaczął normalnie... to mogłabym troszkę przetrzymać go w domu... potem poczekać na jakieś sensowne rozwarcie i już by mi może pozwolili sn :) czasem mnie taka wersja kusi... ale muszę na następnej wizycie zapytać jak teraz wygląda moja blizna po cc bo może nie mam co kombinować.

Amelia wspolczuję

Faisca same pachwiny to raczej nie powinny zwiastować niczego niespodziewanego....

Madison sama bym Ci te naleśniki zrobiła na otarcie łez... takie od serca :) a o tych plastrach idę wszystko doczytać :)

Kupiłam worki próżniowe i mam zamiar dziś pół szafy w nie spakować. Oczywiście mąż kazał leżeć plackiem i bez jego pomocy się nie ruszać ...
Może skoro taki ma zapał mój małżonek dziś do ogarniania domu zreperuje mi szufladę w komodzie :) wtedy będę mogła kolejne rzeczy Oliwki załadować do środka :) no nic na razie muszę poczekać aż się obudzi.... bo po pracy potrzebował się zdrzemnąć... :)
 
Witam się już prawie weekendowo :-)

U nas gorąco, więc zaleguję w domu :-) ale niedługo bratowa ma przywieźć mi swoją córę do opieki, więc będę miała zajęcie i wole wyjść z nią przed dom, bo sobie mała umie 'zorganizować' czas :-)

Szok, kończę dziś 37tc, a Ty Natkusia już jutro więc jesteśmy 'donoszone'. Jeszcze z tydzień i mogę rodzić, choć boję się jak cholera...

Gorgusia, Tobie gratuluję 36tc i czekamy na zdjęcia brzuszka ;-)

A jutro idziemy na wesele. Już jakiś czas temu zapowiedziałam mężowi, że jedziemy swoim samochodem i że ma nie pić, w razie 'w'. Ciekawe jak ja wytrzymam, bo ma być jeszcze upalniej jak dzisiaj.

Trzymajcie się dziewuszki :-)
 
Dziewczyny! Siedze sonie z nogami do gry a tu nagle mokro ( nie tak ze powodz tylko jakby mnie ktos z kubka po danonku oblal) mowie kurde czyzbym sie zsikała.. wacham ale to nie mocz.. chyba mi troche wod odeszlo.. co powinnam zrobic?
 
Hurra! Prasowanie Antka zakończone sukcesem. Jeszcze ciuchy Kacpra ogarnąć i nie wiem co dalej.... M doprowadza mnie do szału. Żadnej pomocy z jego strony. Uspil Misia i sam zasnął z nim...obiecywał zrobić obiad,ale nie robi więc chyba głodujemy bo ja tylko zupę ugotowałam. Dziś M zajmował się do południa Kacim... Kac jest niegrzeczny. Bije obcych ludzi w sklepie,wygania ich. Nie wiem skąd mu się to wzięło i mnie to bardzo stresuje. A M zamiast mu tłumaczyć to się wścieka.. Głupiego robota.

Fiuu- uważaj bo przy tych wszystkich obowiązkach Młoda Ci wypadnie i nawet nie zauwazysz ;-)

Ma dunia- TY elektryke będziesz robić? Wow!

Madison- daj znać jak tam w domku z synkiem :-)

I mi kostki spuchły. O.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry