• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpniówki 2014

reklama
Martuśka - to blisko byłam ;)
Madison- nie płacz, juz za chwile bedziesz miała cała trójkę w domu!
Lilith- jakie masz bajery dla kotów?
Fiufiu- a jakie masz wskazania do cesarki?
Ma_Dunia- przykro mi z powodu twojego taty
Ojaka- do masazu oprócz migdalowego polecają jeszce olej z pestek winogron.
Kaspian- dobrze, ze synek bedzie z wami. Choćby dziadki chcieli jak najlepiej, to nie ma dziecka co na sile uszczęśliwić ta wizyta.
Ulika- ale bym zjadła takich pierogów!
Asiolek - tak tez myslalam, ale tak czytam inczytam i u siebie próbuje wypatrywac czy cos sie nie dzieje, no ale jeszce mam czas ;) a maz jak ma zapał to korzystaj ;)
Katushka- gratuluje skończonego 37 tc.
Martuśka92- ja bym pojechała i tak sprawdzić.
 
Martuśka ja też bym pojechała sprawdzić... poród w 35 tygodniu to chyba jeszcze o 2 tygodnie za wcześnie... sama widzisz jak się tu wszystkie staramy do końca 37 tygodnia dociągnąć.
 
To dobrze nie ma to jak fachowa porada... położna to właściwy adres czy już się martwić i pakować czy raczej zachować spokój bo nic się nie dzieje :)
 
Zadzwonilam. Kazala mi sie obserwowac.. jesli jakies bole bede albo jeszcze sie zaczna saczyc to od rzu na pogotowie.. i do innego miasta mnie wywioza, bo tutaj u nas porod przed 37 tyg nie moze byc odebrany.,.. Porazka !
 
Martusia... ja w takim razie jak tylko mąż wróci pojechałabym an ip. Chociażby po to aby sprawdzili czy wszystko jest ok... bo jeżeli coś się zaczyna to potem będziesz tylko traciła czas jadąc do innego miasta.... a tego czasu kiedy poród się na dobre rozkręca - może porostu nie być. Niech Cię zbadają... jeżeli wszystko jest dobrze wrócisz spokojnie do domu a jeżeli coś się dzieje będziesz przygotowana.
 
Sierpniowa skurcze łydek są okropne... mi pomaga kiedy staje na palcach lub kiedy szczypię mocno łydkę... wtedy jakoś odpuszcza.

Słyszałam, że odgięcie środkowego palca u stopy pomaga:-) Często to robiłam, ale teraz nie mogę się tak podnieść z pozycji leżącej. W ogóle boli mnie ta noga i jest twarda ta łydka jak skała:hmm:

Wykonałam połowę zaplanowanych rzeczy na dziś i "baterię" mi się rozładowały. Jest mi zdecydowanie za gorąco. Żeby było mi "wesoło" to jeszcze boli podbrzusze jak na okres. A miało być tak pięknie:sorry:
 
reklama
Tak się nadrukowałam i wszystko wcięło:( Nie wiem co jest z tą aplikacją:/

Pogoda piękna, uwielbiam ;) Do południa przyjemności( spotkanko na deserkach, zakupy). A teraz obowiązki, ale przyjemne ( pranie i prasowanie dzieciowych ).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry