reklama

Sierpniówki 2014

Asiołek tylko tam ostrożnie;) Cieszymy się razem z Tobą;)
Angie dziękuję za przywitanie;)
Madison waga dziewczyn bardzo pocieszająca;)
Carine sama jestem ciekawa kiedy dane będzie mi cieszyć się maleńką;) Choć jeszcze w środę szok i płacz...
Izis no tak trzeba sprawdzić;) My dziś kupilismy pozytywkę- projektor- lampkę;) Oczywiście od razu testowaliśmy ( udając nawet płacz dziecka- bo ma czujnik, który w momencie gdy dziecko się wybudzi, ma ponownie ją uruchomić:p ). Już z mężem się zastanawialiśmy, czy to czasem te ' gadżety' i dopłacanie do rzeczy disneyowskich to dla Hani czy dla nas.

Wizyta u dentysty ok- miałam ukruszony malusi kawałek ząbka a teraz jest pięknie zrobiony;)
Przede mną 3 dni z mężem- pilnowaczem:p Musimy teraz wszystko RAZEM !!! Ale na razie same przyjemnosci- zakupy, obiad na mieście, dzialeczka ( ja leżakuje na huśtawce, mąż kosi etc) ;)
Teraz mam wyjście:
1 urodzić
2 przekonać go przez te 3 dni, ze mogę zostać sama.
W przeciwnym wypadku pilnowania ciąg dalszy...
 
reklama
Sierpniowa a ile tak filizanek można na dzien wypić?
Asiołek gratuluje zakupu:):) niech sie dobrze prowadzi:-)

ja byłam na lodach nad jeziorkiem z moimi chłopakami :) w końcu mogłam wyjść bo mąż wolne ma, sama się boje ruszać, bo z moimi omdleniami to różnie bywało a teraz pogoda jest jaka jest więc wolę nie ryzykować
 
Hej
Czytam Was od rana ale co mam pisać to muszę wyjść :-(teraz wreszcie mogę leżeć i doczytać do końca ;-) trochę jestem zła, bo mąż wziął auto do warsztatu, miał je zrobić na wczoraj a dziś dzwoni, że będzie dopiero na poniedziałek bo "siusiaki" któym dał kompresor od klimatyzacji do naprawy dopiero się zorientowali, że nie mają części :wściekła/y: i zostałam na weekend (gdzie mam wyjazd) z tym swoim małym matizem :-(
W dodatku od rana jestem na dwóch tostach. właśnie zajadam ciasto drożdżowe z wiśniami a w piekarniku dochodzi lazania. głodna jestem jak wilk

Fiufiu Twój Jasio jest niesamowity. już za życia święty :-D a Wasze nocne rozmowy z Gorgusią poprawiły mi humor od rana

Anna ja też miewam takie dziwne sny, ale Twój to już w ogóle :-)

WKasia ja do szpitala pokupowałam właśnie te małe kosmetyki z rossmana :-) liczę, że długo mnie trzymać w tym szpitalu nie będą ;-)

Natkusia to ja też trzymam kciuki za poród w dzień parzysty

Asiołek i jak auto? chwal się zdjęciami

Madison pięknie Ci dziewczynki tyją! a co do butelek dr Browna (bo kiedyś o nich wspominałaś) to ja dziś w smyku widziałam. co do wyboru to ja już wybrałam :-)

Kaspian no nogi cudo!!! co ja bym za takie oddała :-p

karaiwana ale musisz mieć w domu gorąco :-D

No nic idę popatrzeć jak tam mój obiad się miewa :-D
 
Cześć dziewczyny :*

Dzień szybko zleciał dzisiaj. Malowaliśmy farbami z Dominkiem :)

Asiołek- gratuluję zalkupu! :tak:

Kaspian- gratuluję 36tc !! Ja już się nie mogę doczekać normalnie. Najlepiej jakby mnie kto uśpił i obudził 14-tego sierpnia :-p

Dziewczyny, bo od kilklu ładnych dni bardzo swędzą mnie stopy. Jak zaznaczyłam na obrazku, w tym miejscu mam zaczerwienione i bąble jak po ugryzieniu komara ( ZAZNACZYŁAM NA CZERWONO). W tych samych miejscach na obu stopach. Natomiast pod wieczór swedzi mocniej zazawyczaj i mam czerwone w tych miejscach jak zaznaczyłam na ZIELONO.

stopa.jpg

Nie wiem od czego to może być ? :confused:
 

Załączniki

  • stopa.jpg
    stopa.jpg
    13,7 KB · Wyświetleń: 67
Co do herbatki z liści malin to mi się wydaje,że chyba muszą być suszone,ale pewności nie mam.
Ja od tygodnia ją piję,tzn do tej pory wypiłam może 3 razy. W smaku jak to herbatki zielone.Zawsze można lekko posłodzić albo soczku dolać.
Gdzieś wyczytałam żeby pić 1 dziennie.

Asiołek super! gratulacje!
 
Czesc dziewczynki

Ja mam dzisiaj slaby dzien.. ciagle chce mi sie spac i jakos zero apetytu.. ojj średnio

Herbata ma byc z suszonych lisci malin ale one są podobnk specjalne.. mozna je kupic w aptece albo sklepie zielarskim.

ASIOLEK gratuluje i czekam na foto fury!

MARTYNA nie pomoge z tym swedzeniem..

MADISON waga dziewczynek super :-)

Przepraszam.. nie mam sil na wiecej :sorry2:

ciekawe co z KAMI eh..
 
Asiołek i jakie dziewczyny na zdjęciu szczęśliwe! Ślicznie!

Natkusia ja też mam dziś taki dzień. Miałam sprzątać, a skończyło się tylko na powycieraniu kurzów i umyciu łazienek. A gdzie tam odkurzanie. Chyba zostawię na jutro. Oczywiście drzemkę zaliczyłam, ale ja do spania w ciągu dnia nie jestem przyzwyczajona,bo po przebudzeniu czuję się gorzej niż przed. Cały dzień sobie tym rozwalam.
 
reklama
Asiołek fura fajna:) Widzę ,że pierwsza przejażdżka już zaliczona :):):)
ojaka mam tak samo, też w dzień spac nie lubie,może mi sie ze 2 razy w tej ciazy zdarzyło..ale potem czułam sie okropnie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry