BEETKA - odciagam mleko od poczatku. To poszło u mnie jak z nut.
W szpitalu pielegniarki noworodkowe dopingowaly do przystawienia do piersi, ale dopiero jak male wyszly z inkubatorow (czyli po oktygodniu). Natalia (pierwsza, silniejsza) kilka razy zjadla po 40ml, a raz 80! Ale ostatnio to 20ml w 20min, a Kamila 10ml. Potem butla i kurcze schodzi sie z tym karmieniem, sama wiesz
Ja tez mam jeszcze starszaka do dopieszczenia, w weekend kończy 2 latka

Wiec teraz daje tylko butelke, jedza 70-80ml, a ja spokojna, ze cała energia idzie w przybieranie na wadze, a nie ssanie

Ale bardzo bym chciała, zeby ładnie jadły z piersi, choc na karmienie tylko tak sie nie nastawiam. Poczekam jeszcze troche z nadzieja, ze silniejszym lepiej pójdzie, zobaczymy.
U nas sprawdziły sie butelki dr. Browna ze smoczkami dla wczesniakow. Jedna tez miała problem z koordynacja ssania i jedzenia, a przy tych butelkach chwyciala od razu. Dzięki tym butlom w jeden weekend przeszły od wymeczonych 30-40ml do 70! A ja nabralam odwagi by je zabrać ze szpitala

Ale Medeli nie miałam okazji próbować.
Ja nie waże małych regularnie w domu. Wkrecilam sie w to wazenie przy synku, donoszonym i 4kg, bywało, ze ryczalam, ze dziecko głodze i nie wiem o tym nawet i boje sie, zs teraz by bylo tak samo. Ale jesli Tobie to pomaga i to super

Zobaczę co dzis waga pokaze, jak poniżej 2.5kg to bedzie płacz
Karmisz tylko swoim mlekiem? Bo mi kazali dodawać 3x dziennie HMF, ktory podnosi kalorycznosc mleka mamy.
Z tym, ze sie jeszcze nie urodził to dobre

Tylko dlaczego potem nam liczą az na 40 tygodni ten wiek korygowany, a nie np 37/38

Moj M mowil w szpitalu, ze małe sie urodziły o miesiac za wczesnie (względem terminu cc) to nie, nie było na to zgody

Dla nich - poltora miesiąca wczesniej
MARTUSKA - brzuch jest ok jak stoję i leże i najlepiej w pierwszej połowie dnia. Jak siedzę to juz nie bardzo

Trzeba bedzie popracować nad miesniami. Tym bardziej, ze ja zaliczylam dwie ciąże w ciagu dwoch lat. No i mam jeszcze ekstra 5kg. Ale tak mnie ssie na jedzenie przy tej produkcji mleka, ze nie wiem jak ja je zgubię :/
Takze czasem patrzę w lustro i sie ciesze, a czasem patrzę i zalamka
Fajnie, ze wybrałas sierpniowki
MONYA - ja tez nie widzę nic złego w takich pytaniach, zapewne niejedna z nas tez je zadawala i zadawać bedzie. Raz, ze - masz racje - takie prawa small talku, a dwa to fajnie, ze ludzie wyrażają zainteresowanie, jak umieja, ale jednak
WYCZEKANY - rozkoszuj sie

Te chwile tak szybko mijają, mi sie juz zdarza patrzec na zdjecia z rozrzewnieniem, a to dopiero 3 tyg z kawalkiem. Super, ze 37tc za rogiem!
NATKUSIA - nie umiem robic jednej rzeczy naraz wiec pisze ściągając mleko, czekając az cos sie podgrzeje czy inne takie.
ASIOLEK - az mi sie uśmiechnęło to tych mam co zle synów wychowują

Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia

Ja jako mama synka widzę natomiast te dziewczynki-księżniczki, ktorym to nic nie mozna odmówić, a jak ktos trąci, popchnie czy zrobi nie tak jak chciały to histeria w ramionach tatusiow az po głębokie spazmy

Dlatego na usg jak usłyszałam, ze bede miała dwie to powiedziałam 'O NIE!!!!'
Tylko, ze ja odnoszę sie do grupy okolorowiesniczej mojego dziecia.
A na poważnie to jacy rodzice takie dzieci.
IZIS - Dla mnie place zabaw, kaciki zabaw czy knajpki dla dzieci to koszmar. Ale coz zrobic,trzeba chodzic. Zauważyłam, ze jak rodzic normalny i potrafi sie zachować jak człowiek to dziecko tez. A jak rodzic przekonany o własnej zajebistosci to i dziecie na nic ciekawego nie rosnie.