ojaka
Fanka BB :)
Witam się i ja
Zaraz na szybko podglądnę co od wczoraj naskrobałyście i idę obiad gotować.
Domi fajnie,że już w domku i oby ta nietolerancja okazała się bezproblemowa.
Asiołek oj cierpi serce matki.. ja też bym pewnie po takim telefonie od razu pojechała po dziecko.
gawit macie przejścia z tymi szpitalami. Trzymam kciuki żeby mimo wszystko babcia dobrze się czuła.
A ja już po ktg. Wszystko ok,poza pojedynczymi ruchami małej. Ale jak to lekarka określiła,kiedyś dziecko musi spać
Udało mi się i wypisali mi w szpitalu L4 i już nie musiałam jechać do Lux Medu. Na kolejne ktg mam przyjść w piątek jeśli nic się wcześniej nie rozkręci.
Szyjkę mam miękką i rozwarcie na jeden luźny palec.
Zaraz na szybko podglądnę co od wczoraj naskrobałyście i idę obiad gotować.
Domi fajnie,że już w domku i oby ta nietolerancja okazała się bezproblemowa.
Asiołek oj cierpi serce matki.. ja też bym pewnie po takim telefonie od razu pojechała po dziecko.
gawit macie przejścia z tymi szpitalami. Trzymam kciuki żeby mimo wszystko babcia dobrze się czuła.
A ja już po ktg. Wszystko ok,poza pojedynczymi ruchami małej. Ale jak to lekarka określiła,kiedyś dziecko musi spać
Szyjkę mam miękką i rozwarcie na jeden luźny palec.

mamy szanse do poniedzialku, jak nadal bedzie zolty to robimy biliburine.. wiec teraz duzo musimy na dworze spedzac 
