Sylwia Ty masz zwyczajnie wszystkie klepki tylko nietypowy gust kulinarny

)))
Ewaelinka nasmarowałam takiego posta pierwszy raz od trzech tygodni

udało mi się jakoś wieczorową porą nieco nadrobić

ja chyba też zacznę dawać małej picie - może kupki będą łatwiej wychodzić
Barbarka ja zaczęłam jak wróciłam do domu i nie mogłam się położyć, ani stać ani siedzieć... nic - wtedy siedziałam na balkonie na krzesełku paliłam i płakałam
Naktusia Zuch, że nie palisz

)) ja to jestem pod tym względem słaba
Sylwia_K obyś czułą się wspaniale

i synek również

))
Carine współczuję tego zabiegu... ale jak trzeba to trzeba i tyle. Co do wagi wwyjściowej... Oliwka waga urodzeniowa 3600, waga w dniu wypisu po spadku fizjologicznym 3360, waga obecna czyli w wieku 22 dni 4120
Gorgusia super, że udało Ci się w spokoju paznokcie zrobić

ja od poniedziałku jak tylko przyjdzie wózek zaczynam znów aktywne życie

a przynajmniej taki mam niecny plan
Ewcol super, że dzieci ciągle wpatrzone w Hanię

)) to zawsze cieszy... a to, że potem masz przerąbane

no cóż to taki efekt uboczny
Kahaka fajne są te dziecięce powody aby tylko zrobić coś razem i zapomnieć o tym co się śniło...
Atana jak ja lubię "usnęła w minutę" to jest cudowne

)))))))
Ewaelinka codzienność też bywa fajna - nie martw się :***
Monya - czas leci piorunem.... ja nie wiem kiedy te 22 dni minęły od urodzenia Małej.
Dzień dobry to teraz napiszę Wam jak mi się dziś słodko spało - możecie mi zazdrościć dziś ihihihihi

Małą zjadła o 19:00 a potem o 03:30 a potem o 7:30

)))))))))))))))))))))))) a ja mogłam sobie pospać

)))))))
U nas dziś bardzo pochmurno i buro. Pewnie za chwilę zapalę światło aby nie popadać w szarość dnia

chciałabym się wybrać dziś do apteki po herbatkę

Muszę tylko opracować sensowny system podawania tej herbatki...
Wczoraj Oliwka zjadła 5 posiłków po 120 ml

a nie 6
Miłego dnia

)) i Maja też Wam życzy miłego dnia :*