Domi88
Fanka BB :)
Witam poniedzialkowo, ja juz spac nie moge, za niedlugo trzeba isc sie ogarnac i do pracy... o 10.40 mam wiyte u endokrynologa, pewnie jak zwykle bedzie opoznienie a ja w gabinecie spedze zaledwie niecle 5 minut,no ale coz isc musze. Juz nie moge sie doczekac czwartkowego usg. Oj dziewczyny jak ja wam zazdroszcze braku wwymiotow i mdlosci ja od 7 tygodni praktycznie dzien w dzien wymiotuje, dni przerwy moglabym zliczyc na palcach u rak.
wczoraj +17 tylko ze pada. Czytam i czytam, bo jeden dzien nieobecnosci i setki postow do przeczytania, ale to dobrze, bo to znaczy ze forum nie umiera jak wiele innych.
w zwiazku z tym +1kg a to dopiero 9ty tydzien, no wczoraj to walczylam ze soba zeby nie wywlec sie z lozka o polnocy. zasnelam glodna