Amelia - bidulko, też się kuruj, ja w 7 tygodniu byłam mega chora, wiadomo, najgorszy czas na choroby, jaki może być. Na katar (ja miałam też zapalenie zatok) dostałam Xylometazolin do nosa i Sinupret w syropie, ale to bardziej na zawalone zatoki, po 2.dniach byłam zdrowa. Ale u nas na katar sprawdza się wąchanie wyciśniętego czosnku. 3 ząbi czosnku wycisnąc (rozgniesc), wrzucić do słoiczka, wąchać 2-3 razy dziennie
u mnie nie ma windy, więc muszę po schodach się wlec.... ja nie wiem co bedzie latem, jak nie daj Boże, będą upały a my brzuchy juz bedziemy miały