To i ja sie witam na chwileczke,
wczorajsza kontrola poszla mi super i nawet sie nie denerwowalam, dzisiaj kolejny dzien kontroli a wlasciwie zacznie sie za 10 minut... no dzisiaj juz moze byc wiecej problemow ale to niezaleznych ode mnie... Ale jestem dobrej mysli... z nowosci to hmmm osoba ktora miala przyjsc na moje miejsce rozmyslila sie .. powiedziala ze to zbyt duza odpowiedzialnosc... no myslalam ze padne... ja obstawialam ze raczej powie ze sobie z jezykiem nie poradzi no ale trudno... dzisiaj po kontroli bede do jednej kobietki dzwonic i bede starala sie z nia umowic na popoludnie bo jednak nikt z firmy nie nadaje sie na to miejsce.... a no i juz zostalo mi zapowiedziane ze jak wroce z maciezynskiego to bede miala pozycje inspektora... czyli w sumie lepiej bede tylko chodzila i sprawdzala ;-)a ktos inny bedzie musial odwalac cala robote hehe no tylko jeszcze trzeba kogos znalezc na to miejsce ... najpozniej ta osoba musi zaczac w przyszlym tygodniu ;-)