słuchajcie, nie sądziłam, że dziś jest aż tak ciepło
okna w domu pootwierane wszystkie, a wieje strasznie, myślę sobie, no tak, a miało być tak fajnie..... ale patrzę, ludzie w swetrach chodzą..... więc wyciągnęłam moją wiosenną dopasowaną kurteczkę, w ktorej w koncu widać moj brzuszek ale wzielam apaszkę.... i jak tylko zrobilam 5 krokow, musiałam ją zdjąć i się odpiąć..... mimio wiatru, jest błogo na dworze.... szkoda, że resztę dnia muszę się w domu kisić:-(
okna w domu pootwierane wszystkie, a wieje strasznie, myślę sobie, no tak, a miało być tak fajnie..... ale patrzę, ludzie w swetrach chodzą..... więc wyciągnęłam moją wiosenną dopasowaną kurteczkę, w ktorej w koncu widać moj brzuszek ale wzielam apaszkę.... i jak tylko zrobilam 5 krokow, musiałam ją zdjąć i się odpiąć..... mimio wiatru, jest błogo na dworze.... szkoda, że resztę dnia muszę się w domu kisić:-(

,mozna powiedziec,ze przez przypadek ale sie udalo.Jako,ze sie nie spodziewalismy tego bylam w swetrze i w spodniach do tego mokra bo starsznie padalo i niestety nie mam zadnych zdjec,amoze to i dobrze ;-)bylismy tylko my dwoje i jacys swiadkowie wzieci z holu
.Zamierzamy wziac jeszcze jeden slub cywilny w polsce lub gdzie indziej juz tak po ludzku i z rodzina tak kameralnie .:-)