Izis86
Fanka BB :)
U nas dzisiaj też pochmurno i 10 stopni mniej. Ale w końcu to dopiero początek wiosny ! 
Ja dalej mam plamienia. Dzidzia kopie na szczęście. Ale jsk mi nie przejdzie do wtorku to pewnie bede musiala zadzwonić do lekarza.
O tej cholestazie czytałam coś ze względu na moją wadę woreczka. Ja na własną rękę badam przy morfologii próby wątrobowe i bilirubinę - nie zaszkodzi, a wydaje mi się, że nie jest to drogie. Mnie też tam często swędzi skóra i jest sucha, ale myślę że to przez lenistwo i brak balsamowania ciała
jesień, zima mam tak najczęściej. Jednak latem trochę słońca, kremu i skóra jest inna. Balsamujesz nogi regularnie ?
Ahh i wszystkie panny młode super
co do narzekaczy
ja nie byłam przed ślubem u kosmetyczki, malowała mnie znajoma, jak trzeba było to sama poprawiałam, czesała mnie też znajoma tyle, że fryzjerka - też nie chciałam do końca tak jak było bo miałam mega warstwę lakieru, a chciałam naturalnie
ale to żaden powód do smutku i złości nie był
sukienkę szyła moja kuzynka, też chciałam trochę inaczej, ale zrobiła po swojemu
ale to też żaden powód do złości. I tak każdy był nią zachwycony. Przyjęcie było na około 55 osób, nie było zespołu tylko DJ, tort i ciasta wybierałam ja i zamawiałam, wiązanke też - i w efekcie byla z kremowych i zwiędłych gerberów, a miały być świeże i bielusieńkie, przypinka dla K. i te dla świadków też były inne (zauważyłam to wszystko klęcząc pod Ołtarzem
) - trochę mi się podniosło ciśnienie, ale stwierdzilam, że mam to gdzieś bo nie będę robić poślubnej afery w kwiaciarni "dla zasady" 
Auto było w prezencie od znajomego - do dnia ślubu nie wiedzialam jakie - a było biale, sportowe bez dachu, kierowca młody chłopak, mocny silnik, więc po Kościele dał czadu jeśli chodzi o prędkość, zarzucił płyte z hitami np. Dżemu, mój długi welon chciał odfrunąć, a koło od sukni prawie wskoczyło mi na głowę - i doszlam do wniosku, że moglibyśmy jechać gdzieś daleko z tym Panem kierowcą, a goście niech się bawią
) no ale "nie wypada" zrobić takiego psikusa
I możecie sobie wyobrazić jak w tej kiecy bylo mi ciężko wejść i wyjść z tego auta
Jedzenie wg wszystkich było super, ilości ogromne, obsługa ekstra - lokal my wybieraliśmy - rodzice nie byli zadowoleni, dopiero po przyjęciu się przekonali
Jedynie żałuję, że dałam się namówić na brak sukienki do przebrania - mialam ograniczenia zabawowe w tej kiecy
Oczepiny były bo goście na siłę zrobili, ale sprawny dj sprawnie to zalatwił
Zabaw nie było bo nie lubimy tego typu rzeczy
I te wszystkie "niespodzianki" i problemy bardzo miło mi się wspomina
Ja dalej mam plamienia. Dzidzia kopie na szczęście. Ale jsk mi nie przejdzie do wtorku to pewnie bede musiala zadzwonić do lekarza.
O tej cholestazie czytałam coś ze względu na moją wadę woreczka. Ja na własną rękę badam przy morfologii próby wątrobowe i bilirubinę - nie zaszkodzi, a wydaje mi się, że nie jest to drogie. Mnie też tam często swędzi skóra i jest sucha, ale myślę że to przez lenistwo i brak balsamowania ciała
Ahh i wszystkie panny młode super
Auto było w prezencie od znajomego - do dnia ślubu nie wiedzialam jakie - a było biale, sportowe bez dachu, kierowca młody chłopak, mocny silnik, więc po Kościele dał czadu jeśli chodzi o prędkość, zarzucił płyte z hitami np. Dżemu, mój długi welon chciał odfrunąć, a koło od sukni prawie wskoczyło mi na głowę - i doszlam do wniosku, że moglibyśmy jechać gdzieś daleko z tym Panem kierowcą, a goście niech się bawią
I możecie sobie wyobrazić jak w tej kiecy bylo mi ciężko wejść i wyjść z tego auta
Jedzenie wg wszystkich było super, ilości ogromne, obsługa ekstra - lokal my wybieraliśmy - rodzice nie byli zadowoleni, dopiero po przyjęciu się przekonali
Jedynie żałuję, że dałam się namówić na brak sukienki do przebrania - mialam ograniczenia zabawowe w tej kiecy
Oczepiny były bo goście na siłę zrobili, ale sprawny dj sprawnie to zalatwił
Zabaw nie było bo nie lubimy tego typu rzeczy
I te wszystkie "niespodzianki" i problemy bardzo miło mi się wspomina
nic mi się nie chce.. wskoczyłabym do wyrka i dzisiaj z niego nie wychodziła ;-) mąż w pracy więc znowu samotne popołudnie..
wtedy człowiek jest zadowolony! Dzisiaj odpoczywaj 
potem się nakręcasz.. a widzę, ze strasznie lubisz robić sobie problemy
wyluzuj trochę bo do końca ciąży daleko i zeschizujesz
dla świętego spokoju zrób badania ale podejrzewam, że to tylko Twoje nakręcanie.. wspomnisz moje słowa ;-)



