Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dziewczyny, samych dobrych wiadomości na wizytach :-)
Reszta słabujących: zobaczycie jak tylko się pogoda ustabilizuje to wszystkim wróci chęć do życia, katar, pokasływanie i inne upierdliwości odejdą i będzie cacy.
Mnie przez te szalejące cycki, które mam nadzieję przestały już rosnąć, skóra swędzi pod piersiami, chyba mi się rozstępy szykują zrobić, dobrze, że w takim osłoniętym miejscu bo nie będzie widać
Ja w środe ide deo lekarza, moze jakas mila niesepodzianka bedzie w ten dzien przed moimi urodzinami (27 znow starsza o rok ;p
Pogoda do bani :/ a bylo juz teak cudnie
hej kciuki za wizyty.
ojaka- i jaki tort, czy to galaretka jest ???
u nas szaro,zimno. jutro ma popruszyć snieg. ja dziisja jadę odebrać bilety na koncert. zaszalałam i kupiliśmy dwa na 29 lipca ;p na hugh laurie-go (dr House dla niewtajemniczonych )z zespołem. mam nadzieje,ze dane mi będzie posluchać, a potem siup na porodówkę
nie nie nie... ja raczej z tych,co sie przeterminowują(porod z ludem sobie sama wywołałam, ale nie bedę o tym pisać tutaj,bo to dość kontrowersyjna sprawa) cesarka wyznaczona bedzie na poczatek sierpnia wiec nie,nie nie dam się
Witajcie dziewczynki!
Podczytywałam Was przez ostatni weekend:-) Czytałam też wyrywkowo inne fora ciążowe, ale jesteście zdecydowanie najsympatyczniejsze i Wasze tematy wydają mi się najbliższe. Postanowiłam więc dołączyć do Was, bo strasznie bzikuje i BARDZO potrzebuję kontaktu z dziewczynami - ciążówkami
A więc szybki coming out: termin 9 sierpnia, będzie córcia, w domku już prawie 7-letni synuś, mieszkam pod Krakowem, od tygodnia jestem na zwolnieniu, muszę dużo odpoczywać i totalnie nie potrafię odnaleźć się w sytuacji "nicnierobienia".
Przyjmiecie mnie do swojego grona???
Pozdrawiam Was ciepło!
Hejka sierpnioweczki
Ostatnio nie zagladalam, bo mam zajecie - pilnuje 8 miesiecznego siostrzenca maly bardzo zywy, ale kochany ! A ja mam szanse przekonac sie jak to jest byc w ciazy i miec szkraba w domu...
Zaraz poczytam co u Was;-)
fiufiu dokładnie jak ten tort był zrobiony to nie powiem,bo był zamawiany w cukierni. Ale smak miał śmietankowo-malinowy a to zielone to jakby galaretkowa pianka- nie wiem jak się to nazywa bo ja lewa jestem w pieczeniu tortów a zjadłam tylko kawałeczek,bo mi słodkie w ciąży w ogóle nie wchodzi Kaspian a dokładnie skąd jesteś?bo ja też spod Krakowa