Witam sie i ja, tak nas pogoda rozpiescila w piatek i sobotę, ze teraz trudno cieszyć sie tym co jest, choć obiektywnie to przecież nie jest zle jak na marzec, przynajmniej w Warszawie. W tvn24 mówili, ze rok temu było o tej porze -21!!!
Fiuufiuu - odważny ten pokoik, bardzo ładny, ale odważnie pojechaliscie ze ścianami

A jeszcze odważniej z koncertem

Zaciekawilas mnie tym autowywolywaniem porodu, no ale jak nie mozna o tym pisać to nie mozna
Kaspian - witaj, ja na L4 od 5tc! Juz dawno sie przyzwyczailam. W pierwszej ciazy pracowałam prawie do 8 miesiac i faktycznie pierwsze 2-3tyg na zwolnieniu to był szok

Teraz tez mi czasem brakuje tego wszystkiego co z praca związane.
Monya - udanych wojaży

Ja jak mi sił starczy to moze do sklepu sama pojde

))
Angie - współczuje Ci tych leków, bo wiem jak to jest nakręcić sie tak, czasem mi sie zdarza i musze mocno sobie do rozumu przemawiać. Zwłaszcza jak gdzieś cos usłysze czy przeczytam, dlatego Dr.Googla nigdy o nic nie pytam
Ojaka - super tort! I duzo zdrowka!
Atana - niezła pannice masz za pasierbice

Super, ze dziewczyna jest z tym wszystkim ok, choć wyobrazam sobie, ze Wasze newsy musiały troche ja, ze tak powiem 'zadziwic'
Izis - cos w tym jest, ze siedząc w domu duzo trudniej cos złapać. W pierwszej ciazy przeziebialam sie często, teraz odpukac spokoj. I codziennie rano pije duża szklankę wody z sokiem cytryny i łyzeczka miodu i wyobrazam siebie, ze mi zdrowiej

))
Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty!