Hej dziewczyny
Ja w zabobony absolutnie nie wierzę! ale ten dotyczący mycia okien to raczej nie zabobon tylko coś musi w tym być, bo mi moja lekarka absolutnie zabroniła myć okien a w sumie z ciążą nie dzieje się nic złego
Eh pogoda u nas barowa, spać się chce, nawet jak wróciłam z pracy to sobie z Martynką uciełyśmy krótką drzemkę ;-)ciekawe o której teraz młoda zaśnie ;-) ale, że jutro ani ja ani ona nie musimy rano się zrywać, to w sumie mogę z nią wieczorkiem posiedzieć. Jutro koło 12 idziemy do lekarza na kontrolę. mam nadzieję, że Martysia jest już zdrowa (na taką przynajmniej wygląda
)
Pozdrawiam i miłego wieczorka życzę
Ja w zabobony absolutnie nie wierzę! ale ten dotyczący mycia okien to raczej nie zabobon tylko coś musi w tym być, bo mi moja lekarka absolutnie zabroniła myć okien a w sumie z ciążą nie dzieje się nic złego
Eh pogoda u nas barowa, spać się chce, nawet jak wróciłam z pracy to sobie z Martynką uciełyśmy krótką drzemkę ;-)ciekawe o której teraz młoda zaśnie ;-) ale, że jutro ani ja ani ona nie musimy rano się zrywać, to w sumie mogę z nią wieczorkiem posiedzieć. Jutro koło 12 idziemy do lekarza na kontrolę. mam nadzieję, że Martysia jest już zdrowa (na taką przynajmniej wygląda
) Pozdrawiam i miłego wieczorka życzę
