reklama

Sierpniówki 2014

U mnie tez kłopoty ze spaniem. Od godziny walczę i nic. A potem ciezko. Kurcze juz druga noc z rzędu słaba.

Wczoraj wieczorem tak mnie bolało wszystko w okolicy brzucha, ze nie mogłam sie ruszać. Myślałam, ze mnie rozerwie. W nocy ciezko pozycje zmieniać. A najbardziej pępek i okolica, mega wrażliwość, czy któraś tak ma? Pocieszcie mnie...
Moja lekarka mówi, ze rosniemy teraz wieczorem i w nocy stad największy dyskomfort wtedy, ale i szansa by to przespac. O pępek nie pytałam, bo wtedy jeszcze nie bolal.

Fiuufiuu - ambitne plany na sobotę, super :) Ja mam jedynie nadzieje, ze uda mi sie wyjśc z domu i spędzić troche czasu miedzy ludźmi.

Kaspian - wiedzę, ze podobne przemyślenia :) Ja po dekadzie pracy w korporacji uważam, ze dalszy rozwój kariery czy tez 'kariery' w ogóle nie zależy od tego ile sie było na L4 i macierzyńskim czy wychowaczym, ale od tego co sie dzieje w firmie jak sie do niej wraca i na ile sie chce wrócic mentalnie - zaangażowanie, poświęcenie i inne *******ety. Jak sie trafi w kryzys, cięcie kosztów, redukcję to nic nie pomoże, a jak w moment wzrostu, zwiększenia budżetów i ilości pracy to po tygodniu i tak nikt nie pamięta, ze cie tyle nie było i sie cieszą, ze juz jestes i pracujesz.
 
reklama
Witaaamm ,,
A ja znowu dzis pospalam :-) az zadowolona jestem hihihi nie wiem czy to przez hormony czy po tym magnesie ,ale ja mam moc zasypiania wszedzie -spie popoludniami ,a zasniecie wieczorem nie sprawia mi klopotu bo nawet nie wiem kiedy odlatuje :-/
Madison mi tez sie skora wokół pepka bardzo napiela i wlasnie wieczorami mam wrazenie ze moj brzuch jest wiekszy i to o wiele bardziej niz z rana ,do tego zrobil sie jakby brazowy w srodku ,ale podobno to normalne ,ja staram sie naoliviac czesto ,bo przeraza mnie musl rozstepow -ale jak beda to sie przeciez nie powiesze . Moj katar zmienia swoja forme i robi sie bardziej lejacy heheh to chyba znak ze dzieje sie lepiej aaaaa
Zapomnialam Wam wczoraj napisac ,ze moj M. Byl w aptece po swoje leki i rozmawial z pania na temat tych masci do sutkow,fostalam dwie probki i tej jeden wydaje mi sie rewelacyjny bo lekko je schladza i chyba bardzo nawilza -ale problem ze tubka bardzo mala kosztuje 28 eu aaa a to boli ,chodz moj mowi ze jak mniej mnie bola to warto zebym kupila -sama nie wiem z drugiej strony wiem ze za te pieniadze moge sporo innych rzeczy kupic hihihi
Ok sorki za moje dylematy z rana , buziole i milego wstawania :-*
 
Dzień dobry. Ja po nocy za to brzuszek mam o wiele mniejszy.
Dziś chyba dzień leżakowania będę miała, bo wczoraj na 3 h pojechaliśmy na urodziny najstarszej córy i dziś wszystko czuję w kręgosłupie. Brzuch za to świetnie dał radę.
Młody jeszcze śpi choć ja wstałam 20 min temu, więc już schizuje, placki ziemniaczane z kolacji poszły w ruch i snickers.... i czekam.

1 minutę później...zawstydził się chłopak i dostałam 2 kopniaki. Jaka ulga:)

Życzę Wam miłego weekendowania!

PS. Madison ...podpisuję się wszystkimi kończynami pod tym co napisałaś o korpo. Sama pracuję więc wiem.
 
Ostatnia edycja:
Ewaelinka... Już tak się przyzwyczaiłam do jego ruchów, że mam wrażenie, że są zawsze i wszędzie kiedy jestem w pozycji siedząco-leżącej. Oczywiście z różnym nasileniem i intensywnościa. Wczoraj przy poczęstunku urodzinowym-wiadomo tort i ciasta..to miałam wrażenie, ze powinien dostać oddzielne już zaproszenie bo tak dokazywał. Średnia córa próbując wgramolić mi się na kolana przy stole mówi:"O rany jak tu ciasno, Ciociu ten Kostek zajmuje coraz więcej miejsca". Tak więc niby go jeszcze nie ma a już jest.
 
Hihihi ale fajnie :-) moja chyba sie rozbudza wlasnie bo zaczynam czuc jak sie tam wierzgoli a czekam na przywitalnego kopa -tak co sie az wyprostuje -uwielbiam to ,a za miesiac bede mowic "jak boli" hihihi
 
caltha u mnie faza szczypiorkowa:-)

Witam sobotnio w pochmurny ranek , zaliczyłam ryneczek, zakupiłam 20 jaj , za którymi stałam chyba 15 minut bo znalazł się pan , który wiedział wszystko najlepiej, wszystkim doradzał a pani sprzedająca stwierdziła, że przez jego gadanie mózg jej sie zawiesza i nie potrafi liczyć. Grunt , że zakupiłam heehehhe
 
Dzien dobry z rana.Ja to jakos dzisiaj wszystko na duzo zwolnionych obrotach robie.
Niby salono sypialnia czytsa i pokoj synka tez.Sniadanie zjedzone.Ja wczoraj caly dzien sie bardzo zle czulam po tych nerwach i maly to chyba odczul bo wogole si enieruszal.Dopiero wieczorem jak ogladalam hellboya jak sie rozbujal to ino juz mu kolysanke puszczalam co by poszedl spac.Widze ze podoba mu sie muzyczka z pozytywki bo jak ja puszczalam to lezal spokojnie a jak sie konczyla zaczynal kopac.Chyba pol godziny trwalo zanim zasnal.
W tej chwili ja se jakos krzywo siadlam tak ze czuje kopy pod zebrami.Niepowiem ze to super przyjemne ale wazne ze jest.

Dzisiaj w planach:
wysprzatac,ugotowac, pograc z dizeckiem na wii ,zrobic prasowanie,i przygotowac na jutro grilla bo mnie Maxio od wczoraj meczy ze on szaszlyki chce i koniec,zrobilabym dzisiaj ale nebede brykietu ze sklepu dzwigala bo maz do wieczora w pracy.Dziewczyny czy u was tez sie tak potwornie kurzy?? ja moge po 20 razy dziennie kurze scierac i zero efektu...Niedosc ze sierciuch przejdzie potrzepie sie to kudly lataja to jeszcze mieszkamy kolo ulicy glownej ech...

Jesli chodzi o wiesci od mojej uzynki dzisiaj rano wyszla ze szpitala.Niby obrazona na caly swiat,ale dzieciotko widac ze kocha.Ciekawe jak zareagowala na niespodzianke w domu.Niby meze jej wszsytko przygotowalo i wozek udalo sie wymienic uwaga!!!!!! w sklepie haha...Pani widzac ze wozek ma gwarancje i jest dobrej jakos i firmy wymienila na cos podobne ale chlopiece :) i jeszcze jakies gadzety im dolozyla :) niema to jak sklep u prywaciaza :)
 
reklama
Anna u mnie tak samo.. wytre kurz a za 2h przejde i to samo.. mozna sie wsciec! Ja dzis tez mam w planie wysprzatac lazienke na tip top lacznie z fugami itp. Musze..
Mały sie obudzil, dostaje kopniaki po pecherzu ;) ;**
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry