Monya81
Fanka BB :)
U mnie noc taka sobie. Nospy nalykalam się wczoraj w ilościach jak dla mnie hurtowych a i tak odczuwalne było takie ćmienie bóli okresowych. Dodatkowo miałam odczucie, że główka nisko. Wieczorem moje samopoczucie poprawiła paczka toffifee i własnoręcznie zrobiony kurczak w carry. W nocy spać nie mogłam bo się wyspałam w ciągu dnia i bóle nadal takie same. Postanowiłam zaaplikować sobie luteinę na dole, bo podobno ma lepsze działanie niż podjęzykowa i wyczułam, że korek jest niżej. Powrót do łóżka i poduchy pod pupę. Praktycznie od razu czułam jak główka unosi się wyżej. Cała noc na poduchach, ale bóle przeszły i główka wyżej.
Póki co dziś tez nie zamierzam się nigdzie ruszać.
Domi... Cudne więści. Dzielne jesteście we 3.
Ewaelinka...cudowna jesteś, że tak się zajmujesz tymi paczkami dla dziewczyn mimo, że też powinnaś leżeć.
Póki co dziś tez nie zamierzam się nigdzie ruszać.
Domi... Cudne więści. Dzielne jesteście we 3.
Ewaelinka...cudowna jesteś, że tak się zajmujesz tymi paczkami dla dziewczyn mimo, że też powinnaś leżeć.
Ostatnia edycja:
moi chłopcy pojechali do alergologa, mam nadzieje ze sobie poradza bo zawszs ja prowadziłam rozmowe z lekarzem ;-)
fajnie, że masz z nią kontakt!
Na początku się zastanawiałam jak to możliwe heh. Ale mój M mówi, że i tak mimo, że nie jest jego biolg. synem to i tak jest w 100 % jego i podobny jest oczywiście do niego Hehe. Ale ogólnie to jest taki pomieszany, do nikogo nie wdał się bardziej.

Jak u Was to wyglądało od początku i jak długo uczyliście maluszki na nocnik?