• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sierpniówki 2014

Cisza bo te co się często udzielały w większości urodziły :D

Ja mam dzisiaj atak mojego woreczka, jest to na tyle bolące i nieprzyjemne, że leżę i staram się spokojnie oddychać + skupić uwagę na czymś innym :)

Myślę, że cwikla to już w szpitalu :)
 
reklama
U mnie standard czyli około 5 po wstaniu na siusiu nie mogę już zasnąć, dziewczyny czy wy z miesiac wcześniej masowalyscie krocze moja położna mi kazała ale ja nawet nie próbuje sobie tam wkładać palców. Boje sie mojego porodu chociaż to już drugi ale teraz to co innego.
 
No to mały zlot na Żelaznej macie :)

U mnie dziewczyny budzą sie na zmianę, tak ze wychodzi, ze co 2h pobudka :/ Zmienilam taktykę i dzis karmie tylko obudzona, bo na spiocha w nocy to dopiero trwa.

Czytałam ostatnio, ze dzięki prolaktynie wytwarzanej przy laktacji mamy wysypiaja sie 'szybciej'. Cos w tym jest, ja ściągam prawie 1.5l dziennie i w zadziwiająco dobrej firmie jestem mimo tych pobudek. M. ma sie znacznej gorzej jak wstanie,dlatego jesli czuje sie ok to każe mu wracac do spania asap'em :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry