BAIENKA28 - jeśli nie masz problem z krwotokami z nosa to oczyiście, że tak.
mój synek mlodszy (5 lat) zaczął mieć pare lat temu krwotoki I lekarz nam powiedział, że maliny pod każdą postacią są dla niego zakazane, bo rozrzedzają krew, także nie może pić soków z malin ani z malinami, brać żadnych leków, witamin (np. Acerola plus jest z malinami) czy syropów z malinami (jest dużo takich na przeziębienie, gorączkę, kaszel dla dzieci), herbatek malinowych, soczków z dodatkiem malin itp...
poza tym u niego krwotoki powodują tez wszelkie konserwanty I barwniki, dlatego nie może tez jeść nic np. z kostkami rosołowymi, przyprawami mieszanymi w proszku, same naturalne rzeczy. nie moze też żadnych kubusiów w butelkach czy innych soczków dla dzieci, bo niestety może już reklamują, ze konserwantów nie zawierają, ale wiele zawiera sztuczne barwniki czy inne słodziki, dodatki, które niestety sa bardzo szkodliwe dla niego. I właśnie powodują krwotoki.
odkąd przestrzegamy tych zasad to krwotoki sie skończyły :-)
właśnie też po to m.in. potrzebny mi był termomix

bo mogę w nim robić naturalne soczki dla niego z warzyw I owoców I naturalną kostkę rosołową z mięsa wolowego I warzyw. robię słoiczek takiej kostki (a raczej pasty) I mam na około 3-4 miesiąca w lodówce, bez konserwantów I pasteryzacji, a zupę robi się szybciutko.
takze jeżeli nie masz problem z krwotokami to tak, można wszystko z malinami ;-) a jeśli chodzi o skurcze to tak jak pisała
beata, wywołuje je (czasami, bo też nie u wszystkich) wywar z liści malin.
okasia - hehe, niezła ta Twoja babcia


oj, jak ja nie mogę doczekać się świeżych owoców.
teraz pochłaniam tonami jabłka, gruszki, pomarańcze, uwielbiam kiwi, winogrona, no I z raz na pare dni kupuję sobie świeżego ananasa, tylko ananasa nie mogę zjeść więcej niż 2 plasterki, bo mnie od niego język piecze
koficzka - no tak, zawsze któreś byłoby niezadowolone


zdrówka dla córy!
idę pouzupełniać listę, bo mnie niedługo zamordujecie