happymama82
szczęśliwa mama czwórki !
Dominika znam to, zabawnie napisane 
co do facetów, no ja akurat nie narzekam, mój m. mi pomaga zawsze kiedy może, ale tez jest bałaganiarzem i ciągle walają się jego ciuchy itd. talerz wynosi po obiedzie do kuchni i stawia obok zlewu, jakby już nie mógł wcelować do. ale to są takie drobnoski bo jednak ma więcej zalet niż wad mimo to zwracam mu ciągle uwagę . Kiedyś na początkach naszego związku było o wiele gorzej, moja teściowa nauczyła go że jest pępkiem świata ( jedynak) i kosztowało mnie wiele lat pracy żeby dzisiaj był taki jaki jest .Ale się opłacało walczyć
mój maluszek też już regularnie się rusza i bardzo wyraźnie i mocno czuć. Uwielbiam, działa to na mnie niezwykle kojąco
co do facetów, no ja akurat nie narzekam, mój m. mi pomaga zawsze kiedy może, ale tez jest bałaganiarzem i ciągle walają się jego ciuchy itd. talerz wynosi po obiedzie do kuchni i stawia obok zlewu, jakby już nie mógł wcelować do. ale to są takie drobnoski bo jednak ma więcej zalet niż wad mimo to zwracam mu ciągle uwagę . Kiedyś na początkach naszego związku było o wiele gorzej, moja teściowa nauczyła go że jest pępkiem świata ( jedynak) i kosztowało mnie wiele lat pracy żeby dzisiaj był taki jaki jest .Ale się opłacało walczyć
mój maluszek też już regularnie się rusza i bardzo wyraźnie i mocno czuć. Uwielbiam, działa to na mnie niezwykle kojąco
chociaż teściowa uważała że ona go wszystkiego nauczyła
bo w domu raz w tygodniu odkurzał I 2 razy w miesiącu ścierał mopem schody 
I nie muszę mu o tym mówić ani przypominać, tylko sam zauważa.