Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hej u nas sloneczko az chce sie zyc
Ja ruchy czuje od tygodnia a obecnie 21tydz wiec jest czas nie ma co sie martwic. Mala mi uciska z prawej na dole od paru dni az czasem na noge promieniuje ale ciesze sie ze juz ruchy sa i to calodzienne wiec czlowiek spokojny.
Zaraz na spacerek i na lody.
A ja dziś zaczęłam dzień od fryzjera i cieszę się jak głupia, bo od 2 lat planowałam tę wizytę! Pierwszy raz od 18 lat mam włosy do ramion!!! Mój D padnie na zawał jak wróci z pracy, bo nic mu nie powiedziałam że idę dzisiaj.
Też bym ponarzekala na mojego uciekającego od domowych obowiązków chłopa, ale nie wypada tydzień po ślubie. Hehe Ale u nas też przeboje były różne ;-)
Dominika to nie jest tak do konca bo mierzy siw na lezaco i tylko od dna macicy di kosci loniwej. 75% kobiet ktore ma za maly brzuch ma tez sa male dziecko lub za mało wód.znow za duzu brzuch to czesto wielowodzie dlatego w uk przy kazdej wizycie od 24tc do konca mierza brzuch i w razie czego wysylaja na disatkowr badania usg i ktg moja kolezanka tam miala i od 28tc usg i ktg 2 razy w tyg bo dziecko nie roslo skonczylo sie tak ze w 36tc wywolywali porod a maka ważyła 1800g
mamakulka-ja od początku przeczuwalam ze dziewczyna i tak jest.
Ja tez pierwsza ciąża i myslałam, że będę dłużej czekać na pierwsze ruchy a tu nawet dość szybko sie pojawiły, bo pod koniec 17tc. Jeszcze nie są jakies mocne, ale z dnia na dzien jest ich coraz wiecej.
My za tydzien mamy połówkowe, ale nie bedziemy poznawać płci. Zawsze marzyła mi sie niespodzianka przy porodzie :-)
Wczorajszy wieczór okropny - znowu stawiał mi się brzuch i miałam nieregularne skurcze co 7-12 min.
Przeszły jak wzięłam prysznic.
Ale chwilę grozy przeżyłam
Ja też mam dziś dzień dziecka. Najpierw pyszne śniadanko, potem poszłam na osiedlowego domowego hamburgera z lemoniadą, potem spacer, zakupy dla syna, drzemka, zakupy owoców na bazarku, balkoning i owocowy podwieczorek z domową lemoniadą. Nareszcie mogę jeść owoce, nie wiem jak bez nich wytrzymałam. Pogoda bajeczna