reklama

Sierpniówki 2016

reklama
Owszem. Najlepiej jest kiedy na wieczór tata wyciąga książkę i czyta, to mała siedzi cichutko. Tylko przestanie czytać i pójdzie robić swoją pracę, to w moim brzuchu rozpoczynają się wariacje:)
 
Basienka u mnie ostatnio jeden dzien cisza, a teraz mala szaleje w dzien I w nocy. Wczoraj poszlam pozno spac, mala kopala jak szalona, w nocy co sie przebudzialm to czulam wyrazne ruchy I juz Od switu znowu szalenstwo :) no I caly dzien :) zastanawiam sie kiedy ten szkrab spi;) ale przynajmniej jestem spokojna, bo wiem, ze wszystko ok
 
Nasz chłopczyk też się rozszalał :-) kopie coraz mocniej i częściej, np nie dając mamie zasnąć. A ostatnio synuś nawet poczuł kopanie braciszka i później mówił do brzuszka "chodź do nas dzidzia" :-) ja się poryczalam ze wzruszenia :-)

Jestem dziś w dobrym nastroju, bo moja szefowa zlitowala się i wreszcie zapłaciła mi za styczeń i luty -l4 :-). Skończyłam pakowanie wlasnie, bo jutro wyjeżdżamy do Karpacza do niedzieli, ale się cieszę :-) obawiam się tylko jak kondycyjne dam radę, po górach chodzić nie będziemy, no ale coś tam trzeba robić :-) oprócz czytania książek :-) dziś byłam na badaniach krwi i pielęgniarka musiała mi z palca pobrać jak dziecku, bo nie potrafiła w żyłe się wbić. Zawsze mają mają tym problem i jestem potem pokluta, siniaki i co tylko :-(
 
ja mam gigantyczne problemy z pobieraniem krwi, niby zyly sa ale do niczego sie nie nadaja, mam po jednej w lewym i prawym zgieciu lokciowym ale trzeba na czuja sie wbijac igla, wiecznie mdlalam bo ile grzebania igla mozna zniesc, mam sprawdzone miejsce gdzie na zyczenie z dloni mi pobieraja igla dla niemowlat, w innych miejscach krzywo patrza, ze jestem mloda i sie wymadrzam a ja kiedys 2x w tygodniu krew mialam pobierana i na prawde wiem co mowie.. a jutro wybieram sie na glukoze i gin mi powiedziala ze to krew z zyly z tego nieszczesnego zgiecia ma byc, w ciazy 2x mi stamtad pobierano i 2x mialam obrzek reki 3 tyg ze zginac nie moglam.. i teraz nie wiem, kurcze w koncu w dloni tez zyla, to nie bedzis krew z palca, a tu 3x beda jutro pobierac ja nie wiem jak to bedzie jestem przerazona
 
Tamtusia ja mam podobnie masakra z zylami u mnie też aby pobranie to dużo klucia a więcej siniakow :-/ ja to wygole ręce jak u dziecka haha ogólnie to na swój wiek wyglądam jak dziecko ale to rodzinne u nas...
W sklepie to słyszałam tekst ze no teraz już dzieci rodzą dzieci heh myślę sobie no nieźle :-D
 
Pepercut wiem co przechodzisz mi to jyz nawet z dłoni się nie da. Może poproś żeby Ci wenflon założyli na te 3 pobrania.
Dziewczyny coś nie chce mi się zdjęcie załączyć szkoda. Tak chciałam się pochwalić pokoikiem
 
Ja na szczęście nie mam problemów z pobieraniem krwi.
Co do ruchów to u mnie jak u Beaty, non stop dyskoteka w brzuchu. Nawet jak sprzątam czy spaceruje czuje ruchy. A jak przytulę się brzuchem do pleców męża, maluch chyba czuje ciepło tatusia, i kopie go, w taki sposób że jest to odczuwalne jak to określił "jakby go prąd kopnął". Modlę się tylko żeby synuś po porodzie troszkę uspokoił się :p
Hellevoet spróbuj zmniejszyć rozmiar zdjęcia może wtedy pójdzie, z chęcią zobaczę wasze dzieło :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry