Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
A Ja Dzis wymiekam ... Mdlosci mi sie zachcialo.... I Mam....
Zjadlam 2 pomarancze I jablko.... Pomarancze mi mega smakowaly.... Ale juz druga zaczelo mnie mdlic.... Polozylam sie I czuje ze chyba jestem glodna ( niby mdlosci w ciazy sa z glodu) wiec mysle wcisne cos... Wypadlo na 2 kanapki chlebek wasa z serem.... Dalej mdli to jeszcze 2 wtedy Pomalu przeszlo ale.... Nie na dlugo.... Zmulilo mnie na kanapie.... Wiec wstalam poszlam z psem ... Ide sie kapac... Myje zeby I ... Prawie chaft... Masakra....
dziewczyny spokojnych nocek wam zycze.
mnie dzis brzuch pobolewal, mdlosci okropne i nie umiem gotowac- rosol mi wyszedl taki ze bleeeeeeeeeeeeeee i pomodorowa zrobilam- ale kipeska ale coz nie wyleje pzrecierz. cos mi sie pozmienialo
U mnie też się zaczyna mdli mnie...strasznie to męczące... Od 16 do wieczora już jestem zwłoki... Zaczynam mieć smaki jak wy. Pierogi ble nawet zapach ledwo przeżyłam...
Jutro jadę na badania jak ja wytrzymam bez śniadania....
Powiem wam że początek ciąży jest strasznie męczący... Nic mi się nie chce ani sprzątać ani na fajne zakupy wyskoczyć. Czuję się ciągle jakbym była po chorobie osłabiona z początkami grypy zoladkowej...
Ja na razie w pracy też nic nie mówię. Mam nadzieję, że bez większych problemów dotrwam do tego 12tc i zaniosę zaświadczenie o ciąży. Ja pracuję tu ponad 8 lat z przerwą na poprzednią ciążę. Ostatnio dostałam awans i chcę trochę popracować spokojnie bez zbędnych docinków Praca w biurze więc na szczęście nie dźwigam, ale stres też robi swoje a u mnie w pracy go niestety nie brakuje. Terminy, terminy, targety przyprawiają o ból głowy. Mimo wszystko mam nadzieję, że popracuje tak długo jak samopoczucie pozwoli
Hej dziewczyny, chciałabym się pomału do Was dołączać... narazie tak trochę nieśmiało, według bety zaczynam teraz 4 tydzień (61,2 wynik z poniedziałku) jutro jadę powtórzyć, bo strasznie martwią mnie ciemne plamienia, które mam już od tygodnia (biorę duphaston).
Czy któraś z Was tak ma, bądź miała?
Pozdrawiam