Ja się denerwuje, bo dziś prawie cały dzień czuje się niemal doskonale, a ostatnie dwa dni było kiepsko, spiąco i niedobrze, wcześniej to czasem tak, czasem tak. Mn ie w poprzedniej ciąży bolał brzuch, w tej ani trochę, ewentualnie jak coś podniosę czasem.
My też chcemy sobie pieska kupić, jak sobie mieszkanie wyremontujemy
Sa tu może któreś z was już po cc? Bo się tak zastanawiam właśnie jak to jest z tym noszeniem, u lekarza będę dopiero w piątek, poza tym co lekarz to opinia. Zastanawiam się jak bardzo powinnam się ograniczać ze względu na bliznę.
Co do tego badania, to ja też nie robię, myślę, że jest to zbędne. Tylko stresu człowiek się naje. Moja ciocia je robiła, wszystko wyszło ok, a potem mała urodziła się z wadą Williamsa.
U mojego było dużo w rodzinie bliźniaków, każda siostra jego babci, z nią włącznie urodziła. U mnie też się zdarzyły, pierwszy był sam synek, ale teraz po cichu kiełkuje we mnie nadzieja, że będą bliźniaki :3