Hej dziewczyny, ja dzisiaj byłam na usg. Pęcherzyk ciążowy 17 mm, serduszko bije.
Cieszę sie ze wszystko ok, ale kurczę... nie planowaliśmy drugiego dziecka...
Nasza pierwsza córeczka jest naszym małym cudzikiem, najbardziej wyczekanym na świecie o które staraliśmy sie sześć lat. Myślałam ze Cuda nie zdarzają sie dwa razy...
Dzisiaj mam jakaś burze hormonów, cały czas rycze, zastanawiam sie jak to będzie z dwójka.