reklama

skaza białkowa

julienx pisze:
Witam wszystkie mamy :)

Mój synek jutro kończy 2 miesiące i dziś pani Doktor zdjagnozowała u niego skazę białkową. Dała jakąś maść do zrobienia w aptece i mleczko Nutrigen (ależ jest ochydne)

Mały ma na nóżkach a teraz i na rączkach bardzo szorstką skórę mimo nawilżania parafinką i oliwką oraz kąpieli w Krochmalu. Oraz zaczerwienienia w zgięciach kolanek i łokci, nawracającą ciemieniuszkę (na szczęście nie jest silna) troche poczytałam o objawach w necie i podejrzewałam skaze białkową, a dziś pani doktor ją tylko potwierdziła...

Pójdę za ok. 2 tyg na konsultację do innego lekarza

Ja karmię piersią, ale jak patrze na tą dietę, to chyba sobie daruję, bo przecież zagłodzić sie można, bo generalniei nic nie można i jak tu wytrzymać 4-6 miesięcy (szczegolnie że mi kg po ciąży nie zostały)

Ale Antoś napewno chciałby żebyś go dalej karmiła piersią!!
Postaraj się dla niego.
Warto
 
reklama
A ja uwielbiam karmić piersią mojego synka  ;D I nie przeszkadza mi, że nie mogę wszystkiego jeść. Z tym, że ja jestem osóbką trochę pulchną i w moim przypadku dieta wychodzi mi na plus, bo kilogramki troszkę mi spadają  :D A dżemik morelowy bardzo lubię  ;)
Ostatnio byłam u pediatry i dowiedziałam się, że nie można żadnych owoców leśnych: malinek, jagód itp. bo są bardzo uczulające jak truskawki  ::)
Pozdrawiam
 
Eeeeeee no nie przesadzajmy z tymi owocami leśnymi, no może poziomki, ale malina czy jagoda jest w deserku już dla 4 miesięcznych bąków. Chyba przesadziła Pani doktor :)
 
No właśnie też się troszkę zdziwiłam ale w zeszłym tygodniu pozwoliłam sobie na schrupanie jednej truskawki a ze dwa dni później zjadłam dżem z owoców leśnych no i zaraz potem malutki dostał okropnej wysypki na buźce, w zgięciach łapek i klatce piersiowej. No i do końca niewiadomo czy to od tej truskawki czy od tego dżemu więc chyba w związku z tym lakarka zakazała mi tych owoców ::)
Pozdrawiam
 
czy spotkalyscie sie z uczuleniem na marchewke??bo ja z obserwacje widze ze moja dzidzia jest chyba w lasnie na nia uczulona,co jej dam marchewki to po dniu,dwoch dniach sucha skorka na nozkach i lokietkach.
 
kanoot moze dzidzia nie jest uczulona na marchewke tylko na chemie w nich zawarta...marchewki najwiecej pobieraja chemii z nawozow itp dlatego to warzywo najlepiej jak tyllko z wlasnej dzialki! :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry