• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Skracanie się szyjki macicy...

adzwojcik

Aktywna w BB
Witajcie. Wczoraj byłam na wizycie... u mnie juz 28+4 i pod koniec ginekolog sprawdzil mi szyjke i pierwsze zdanie "No za długa to ona nie jest... 2,6 , zamknięta" ... i nakaz kontroli za 2 tygodnie :/ Stwierdzil ze jak bedzie słabo to zakładamy pessar. I zaczelam sie glowic jakim cudem... skoro ja tak naprawde wstaje o 8... o 8:30 wychodze z domu i spedzam pol h w samochodze, pozniej 8 godzin w pracy siedzac przed komputerem.. wracam do domu, chwile pochodze i zazwyczaj w sumie leze, bo za duzo obecnie nie robie.. I kolezanka mnie uswiadomila ze to od siedzenia. I teraz pytanie, mam jeszcze 2 tygodnie tutaj spędzić czasu, tak się dogadałam... i szczerze mowiac jakbym teraz jednak zrezygnowala to troche zrujnuje mi to plan funduszowy. Jest szansa ze te dwa tygodnie na to nie wpłyną? :/ Co więcej... w domu tez nie wyobrazam sobie cale dnie lezec... zanudze sie... nie umiem :( Nie wiem co robic...
 
reklama
Rozwiązanie
M
Wiesz, pieniądze pieniędzmi - zawsze jakoś do nas trafią.. Ja w 3 ciążach skracanie szyjki - leżenie plackiem pomogło.
To jest tak że na tym etapie może to być Twoja uroda a może nagle się zacząć bardziej skracać. Jezeli tak bardzo Ci zależy na pracy to ja bym się umówiła na Twoim miejscu z ginekologiem już za tydzień, sprawdziła czy coś się dzieje, czy na spokojnie możesz jeszcze pracować. Tak jak dziewczyny piszą, tragedii z długością nie ma ale jest to już powód do niepokoju i moim zdaniem jednak baczniejszej kontroli. Ja w 30 tyg trafiłam do szpitala z szyjką 2cm i urodziłam w 36 tygodniu pomimo leków i leżenia. Różnie to bywa.
 
reklama
A ja w 27 tyg. Szyjka 27 mm. Następna wizyta za 2 tyg. 15mm. Pomimo iż Leżałam plackiem. Jazda samochodem jest bardzo zdradliwa po jednym przejeździe dostałam skurczy. Potem pessar, codziennie zastrzyki z nospy rozkurczowe, czopki scopolan i 6 nosp dziennie do łykania. Ogólnie masakra. Urodziłam równiutko w 37 tc. Dziecko zdrowe. Także różnie to wszystko bywa
 
A ja w 27 tyg. Szyjka 27 mm. Następna wizyta za 2 tyg. 15mm. Pomimo iż Leżałam plackiem. Jazda samochodem jest bardzo zdradliwa po jednym przejeździe dostałam skurczy. Potem pessar, codziennie zastrzyki z nospy rozkurczowe, czopki scopolan i 6 nosp dziennie do łykania. Ogólnie masakra. Urodziłam równiutko w 37 tc. Dziecko zdrowe. Także różnie to wszystko bywa
No właśnie i takie przypadki się zdążają więc ja nie bagatelizowałabym tego skracania się szyjki bo dzidzia najważniejsza.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry