• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Śliczne brzusie

też miałam kiedyś pieprzyk pod pachą, ale sobie go ogoliłam przypadkiem kiedyś, nie był duży ale był. No ale już nie ma nawet blizny:) tylko myślałam że się wykrwawię.....:D
 
reklama
Cieszcie się, że macie w miejscu mało inwazyjnym. Ja mam pieprzyk pod biustem, który do czasu ciąży mi nie przeszkadzał, ale teraz - jak biust trochę urósł - to fiszbina biustonosza akurat przez pieprzyk przechodzi. Zaczyna to pomału boleć, więc unikam chodzenia w biustonoszu - przynajmniej w domu. Będę chciała ten pieprzyk usunąć, ale nie wiem kiedy. Raczej już po karmieniu...
 
Ja miałam dwa wielgaśne pieprzyki na brzuchu i usunęłam jeszcze przed ciążą z Zuzą.

Mąż mi zrobił właśnie fotki i normalnie mój brzuch wygląda strasznie. Jak siedzę to mam półkę na herbatę a jak stoje to wielki naciągnięty świecący balon. Jak zrzucę do komputera to wam pokażę.
 
Ostatnia edycja:
Cieszcie się, że macie w miejscu mało inwazyjnym. Ja mam pieprzyk pod biustem, który do czasu ciąży mi nie przeszkadzał, ale teraz - jak biust trochę urósł - to fiszbina biustonosza akurat przez pieprzyk przechodzi. Zaczyna to pomału boleć, więc unikam chodzenia w biustonoszu - przynajmniej w domu. Będę chciała ten pieprzyk usunąć, ale nie wiem kiedy. Raczej już po karmieniu...


ja tez mam między piersiami taki wystający ale póki nie rosnie to ja usuwac nie będę....
 
renczysia - sliczny, okragly brzuszek :tak:

Bodzinka jak zwykle jak modelka :-)

a to ja - 34 tc. porownalam z brzuszkiem Ninkowym i wielkosciowa moze jest ciut wiekszy, za to ja na pewno grubsza niz w poprzedniej ciazy - szczegolnie boczki i tylek :(

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry