reklama

Śliczne brzusie

też miałam kiedyś pieprzyk pod pachą, ale sobie go ogoliłam przypadkiem kiedyś, nie był duży ale był. No ale już nie ma nawet blizny:) tylko myślałam że się wykrwawię.....:D
 
reklama
Cieszcie się, że macie w miejscu mało inwazyjnym. Ja mam pieprzyk pod biustem, który do czasu ciąży mi nie przeszkadzał, ale teraz - jak biust trochę urósł - to fiszbina biustonosza akurat przez pieprzyk przechodzi. Zaczyna to pomału boleć, więc unikam chodzenia w biustonoszu - przynajmniej w domu. Będę chciała ten pieprzyk usunąć, ale nie wiem kiedy. Raczej już po karmieniu...
 
Ja miałam dwa wielgaśne pieprzyki na brzuchu i usunęłam jeszcze przed ciążą z Zuzą.

Mąż mi zrobił właśnie fotki i normalnie mój brzuch wygląda strasznie. Jak siedzę to mam półkę na herbatę a jak stoje to wielki naciągnięty świecący balon. Jak zrzucę do komputera to wam pokażę.
 
Ostatnia edycja:
Cieszcie się, że macie w miejscu mało inwazyjnym. Ja mam pieprzyk pod biustem, który do czasu ciąży mi nie przeszkadzał, ale teraz - jak biust trochę urósł - to fiszbina biustonosza akurat przez pieprzyk przechodzi. Zaczyna to pomału boleć, więc unikam chodzenia w biustonoszu - przynajmniej w domu. Będę chciała ten pieprzyk usunąć, ale nie wiem kiedy. Raczej już po karmieniu...


ja tez mam między piersiami taki wystający ale póki nie rosnie to ja usuwac nie będę....
 
renczysia - sliczny, okragly brzuszek :tak:

Bodzinka jak zwykle jak modelka :-)

a to ja - 34 tc. porownalam z brzuszkiem Ninkowym i wielkosciowa moze jest ciut wiekszy, za to ja na pewno grubsza niz w poprzedniej ciazy - szczegolnie boczki i tylek :(

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry