reklama

Śliczne brzusie

Miałam inne wyobrażenia co do ciąży. Nie zdawałam sobie sprawy, że ten ciężar tak ciąży;) Powtarzałam, że ciąża to nie choroba. Choroba nie, ale to nie jest zbyt "wygodny" czas. A brzuszek już mi przeszkadza. Mycie podłóg to już obowiązek mojego męża, bo ja nie daję rady. Pewnie jeszcze kilku rzeczy będzie musiał się nauczyć do porodu ;)
 
reklama
W zasadzie jeszcze wszystko robię sama. Jedynie szybciej się męczę. Co mnie najbardziej drażni to to, że nie mogę się normalnie wydepilować. Wygibasy takie z lusterkiem robię i tyle to czasu teraz zajmuje, no i będzie coraz trudniej.
 
Z wczoraj 27t 0d.

17.09.10 27 t 7 miesiąc. 010.jpg
 

Załączniki

  • 17.09.10 27 t 7 miesiąc. 002.jpg
    17.09.10 27 t 7 miesiąc. 002.jpg
    20,9 KB · Wyświetleń: 80
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry