u mnie 26 tydzień zbliża się do końca a na wadze +6kg czyli na wadze 61 kg. Jak na początku oddawałam wszystko co zjadłam i miałam ogromy jadłowstręt tak teraz nadrabiam czyli 3 śniadania obiad ze 2 podwieczorki i kolacyjka i do tego często gęsto jeszcze jakaś nocna przekąseczka - tak żeby domowników nie budzić... najczęściej smaczek na coś smażonego/pieczonego lodzikowe sorbety owocowe, gruszki i winogrona a do tego teraz lecą delicje - paczka na jedno posiedzenie... już zauważyłam ,że spodnie niby z regulacją na gumkę w pasie ale tej gumki to już mało co zostało...