reklama

Słodkie mamusie

obiadek w ogródku zaliczony- 1 kiełbaska z grilla i 2 kiszki ziemniaczane też grillowane, do tego surówka z młodej kapustki.....cukier po godzinie 120............pora na deser....dziś lody.....;-)
 
reklama
Wpadłam w lekką panikę.... cukier na czczo 122 :szok:, godz po posiłku (1 kromka chleba razowego, masło, sałata, wędlina drobiowa, ogórek, pomidor + herbata bez cukru pomarańczowa) cukier 102:eek:....... o co chodzi?!?!?!?!
 
no Ania ostatnio Kinderek o tym pisała że to jakis feralny tydzień ten 32 przy cukrzycy także zgłoś się do diabetologa lepiej.
U mnie dziś na czczo 79, po śniadaniu 100 :) jutro wizyta, wczoraj po kolacji coś mi zaszalało i było 130...no ale-brak warzyw do kolacji zachciało mi się zapiekanek:shocked2:
 
Pysia, ja mimo iz powątpiewałam w ta cukrzyce ( w koncu wynik na granicy normy ) stosuje diete cukrzycowa i robie pomiary. Moja mama i siostra mialy zatrucie ciazowe, boje sie, bo to podobno uwarunkowane genetycznie... poza tym wczesniejsze ciazowe niepowodzenia, teraz to cisnienie i opuchlizna i krosty... wole wyjsc na panikare niz stracic dziecko... a kto nie przeszedl.swojego, ten bagatelizuje...
 
Zgadza się a jak czytam niektóre posty odnośnie jedzenia które ponoć jest dietą z wyeliminowaniem węglowodanów to normalnie :szok:
ale niektórzy są najmądrzejsi w każdej kwestii-cóż poradzić:shocked2:
Ania mnie martwi to twoje puchnięcie jeszcze...ja też jestem przewrażliwiona po moich przejściach.
 
Aniu i dobrze że jesteś przewrażliwiona! tym sposobem nie dasz zrobić krzywdy swojemu dziecku! A jak ktoś pisze, że ma w dupie ten wynik i nie ma cukrzycy, ma większe zmartwienie itd to dla mnie osoba, która mimo swojego wieku nie dojrzała do bycia rodzicem! sorry ale ja mam 23 lata i może jestem gówniarą ale ani przez moment nie pomyślałam, żeby olać to nawet jak w szpitalu mi wszystko super wyszło! przecież nie po to tyle czasu się starałam o dziecko, nie po to od początku jestem na jakichś lekach i pod bacznym okiem lekarza, żeby sama od siebie stwierdzić "a tam, taki wynik to nie wynik, na pewno nic mi nie jest" nosz kurde bez przesady ;/ no ale ja nie mam tej choroby na T. więc co ja wiem o życiu?
 
reklama
Ania bez paniki :* zobacz jakie masz wyniki przez najbliższe dni i jak będzie ciągłość to zmykaj do lekarza....... poza tym, tak jak dziewczyny napisały, magiczny 32 tydzień :baffled:

U mnie lekarz powiedział własnie, że daje mi insulinę z powodu zbliżającego się 32 tyg. ciąży. Ja miałam wyniki zazwyczaj w normie- czasem! tylko przekroczone np. 124 po obiedzie czy 134 no i właśnie doktorek powiedział że skoro teraz mi tak nieznacznie podskakują te cukry to oszaleją po magicznym 32 tyg. wiec już przepisuje insulinę ;)

głowa do góry, bez paniki ( nawet lekkiej) bo to też podwyższa cukry i melduj tutaj jak wyniki :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry